Wpadka na własnym podwórku! Policjanci z Bydgoszczy zatrzymali 43-latka. Grozi mu 5 lat odsiadki

2026-04-27 17:28

Narkotyki, jazda pod wpływem i brak prawa jazdy – lista przewinień 43-latka z Bydgoszczy jest długa. Mężczyzna wpadł w ręce policji, gdy wracał autem do domu, a to był dopiero początek jego problemów. W mieszkaniu mundurowi znaleźli kolejne dowody, dzięki którym może trafić do więzienia nawet na 5 lat. Szczegóły poniżej.

Wpadka na własnym podwórku! Policjanci z Bydgoszczy zatrzymali 43-latka. Grozi mu 5 lat odsiadki

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Wpadka na własnym podwórku! Policja zatrzymała 43-latka z narkotykami

Sprawa zaczęła się we wtorek, 21 kwietnia, gdy dzielnicowy z komisariatu Bydgoszcz-Śródmieście ustalił, że 43-letni mieszkaniec ul. Mazowieckiej może mieć przy sobie narkotyki. Policjanci udali się pod wskazany adres. Podejrzanego zauważyli w chwili, gdy wracał samochodem do domu.

Funkcjonariusze od razu podjęli interwencję. Już podczas legitymowania wyszło na jaw, że mężczyzna nie ma prawa jazdy. To jednak nie koniec!

- Dodatkowo od mężczyzny policjanci wyczuli alkohol. Kontrola wykazała prawie pół promila alkoholu w organizmie. To jednak nie wszystko. Bydgoszczanin przyznał się również, że wcześniej zażywał narkotyki. W związku z tym został skontrolowany testerem na obecność środków zabronionych, który wykazał wynik pozytywny dla metamfetaminy oraz marihuany. W szpitalu została mu pobrana krew do dalszych badań - informuje mł. asp. Jakub Skrzypek z bydgoskiej komendy.

Narkotyki i sprzęt do porcjowania! 43-latek z zarzutami

Podczas przeszukania mieszkania funkcjonariusze natrafili na woreczki z białym proszkiem i suszem roślinnym, a także dwie wagi, które mogły służyć do porcjowania narkotyków.

Zabezpieczone substancje o łącznej wadze blisko 40 gramów zostały wstępnie przebadane. Testy wykazały, że to 2C-B oraz marihuana.

- 43-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających oraz kierowania pojazdem pod ich wpływem. Na wniosek policjantów prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Za tego typu przestępstwa grozi do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje mł. asp. Jakub Skrzypek.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Prezydent zignorował polskie służby?! Gawkowski ostro o kryptoaferze i Pałacu Prezydenckim | Express Biedrzyckiej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki