Wstrząsająca śmierć Karoliny. Życie 15-latki zakończyła uwielbiana zabawa. PORUSZAJĄCE KOMENTARZE

2021-01-28 8:00 sch
Karolina zginęła po wypadku na kuligu. Obrzydliwy hejt na ojca 15-latki
Autor: Paweł Kicowski, KMP Elbląg

Tragiczna śmierć 15-letniej Karoliny, do której doszło pod wypadku na kuligu pod Elblągiem, poruszyła internautów. Nastolatka z Adamowa w woj. warmińsko-mazurskim, miała przed sobą całe życie. Koszmar przeżywa ojciec 15-latki. To on prowadził kulig, po którym zmarła jego córka. Na ojca spadło dużo krytyki, ale przeważają poruszające komentarze, pełne wsparcia.

Do tragicznego wypadku doszło 18 stycznia w miejscowości Adamowo pod Elblągiem (woj. warmińsko-mazurskie). W kuligu brało udział sześć osób. Siódmą był 40-letni mężczyzna, który kierował autem marki Renault Trafic. Za sobą ciągnął trzy worki, na każdym siedziały po dwie osoby. W pewnym momencie Karolina i jej koleżanka Julia wypadły z worka. 14-letnia Julka złamała nogę, a rok starsza Karolina doznała poważnego urazu głowy. Trafiła do szpitala. Niestety, zmarła po kilku dniach walki o życie.

Śmierć 15-latki na kuligu. "Ojciec przeżywa tragedię"

Śmierć Karoliny poruszyła internautów. Wielu z nich nie może uwierzyć, że dziewczyna zmarła w tak młodym wieku. Do rodziny i przyjaciół 15-latki płyną też wyrazy współczucia, ponieważ jedna z ulubionych zimowych zabaw dzieci, skończyła się dla niej tragicznie.

- To był nieszczęśliwy wypadek, proszę nie oceniajmy taty tej dziewczynki, on również przeżywa wielką tragedię - takie wpisy dominują w komentarzach pod artykułem Tragedia na kuligu pod Elblągiem. DRAMAT ojca 15-letniej Karoliny. Płakał przez całą mszę

Dobry ojciec, poświęcił chwilę, aby zrobić córce przyjemność i skończyło się tak tragicznie, nawet nie wyobrażam sobie, co czuje człowiek po utracie własnego dziecka i jeszcze będzie odpowiadał za to przed sądem, dla niego już gorszej kary nie ma.... aż serce pęka.

Trzeba dać ojcu spokój, którego on na pewno potrzebuje. Strata dziecka dla rodzica to i tak okropna tragedia. Nie osądzajmy, żebyśmy sami nie byli sądzeni.

Moim zadaniem ojciec tej dziewczyny poniósł już konsekwencję tej tragicznej sytuacji. Chciał sprawić dzieciom frajdę, ale niestety wypadki się zdarzają.. Osobom, które obwiniają ojca nie przyszło do głowy, że puszczając swoje dzieci, dajmy na to, na rower bez kasku, też jest narażeniem ich zdrowia i życia.

Tragedia na kuligu pod Elblągiem. DRAMAT ojca 15-letniej Karoliny. Płakał przez całą mszę

Czy ojciec Karoliny ponosi winę za jej śmierć?

Nie zabrakło też krytyki pod adresem 40-letniego ojca Karoliny. Niektórzy obwiniają go o śmierć córki. Internauci próbują bronić mężczyzny, tłumacząc, że największą karą dla niego jest strata Karoliny.

CZYTAJ WIĘCEJ: Karolina ZGINĘŁA po wypadku na kuligu. OBRZYDLIWY HEJT na ojca 15-latki