- dziewczynka trafiła do szpitala 6 lutego po nagłym zasłabnięciu
- doszło do zatrzymania akcji serca
- zmarła 13 lutego
Na początku lutego doszło do dramatycznego zdarzenia z udziałem 14-latki. Dziewczynka 6 lutego została przewieziona do szpitala po tym, jak nagle straciła przytomność. Jak podaje Fakt.pl, przebywała wówczas pod opieką swojej babci. W trakcie zdarzenia doszło do zatrzymania pracy serca. Pomimo leczenia, po tygodniu – 13 lutego – zmarła. Sprawę bada prokuratura.
Jak ustalił "Express Elbląg", śledczy przesłuchują osoby z najbliższego otoczenia dziewczynki – zarówno członków rodziny, jak i pracowników szkoły. W planach są również czynności z udziałem jej rówieśników. Na wyniki sekcji zwłok, która została przeprowadzona 23 lutego, trzeba jeszcze czekać.
Czytaj też: "Zabrał nam mamę i teściową". Sąd złagodził wyrok dla adwokata od „trumny na kółkach”
W przestrzeni medialnej pojawiły się spekulacje, że śmierć dziewczynki mogła mieć związek z internetowym wyzwaniem. Śledczy na tym etapie nie potwierdzają jednak takich informacji. "Z uwagi na charakter sprawy , dobro rodziny – do czasu uzyskania jednoznacznych dowodów nie wypowiadamy się na temat przyczyn i dokładnych okoliczności tego zdarzenia" – poinformowała "Express Elbląg" prok. Ewa Ziębka z Prokuratury Okręgowej w Elblągu.