Fajerwerki wybuchały w tłumie! Dwóch mężczyzn zatrzymanych po groźnym incydencie na koncercie

2026-06-16 11:31

Na Starym Rynku w Gorzowie Wielkopolskim doszło do scen, które mogły zakończyć się tragedią. W niedzielny wieczór podczas koncertu ktoś odpalił fajerwerki w samym środku tłumu. Trzy osoby zostały ranne, a policja natychmiast ruszyła do działania. Dzięki monitoringowi szybko wytypowano podejrzanych i zatrzymano dwóch mężczyzn.

Odpalili fajerwerki na koncercie
Autor: KMP Gorzów Wlkp./ Materiały prasowe

Fajerwerki między ludźmi. „To mogło skończyć się dużo gorzej”

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 14 czerwca przed godziną 20. Na Starym Rynku trwał koncert, gdy nagle między uczestnikami zaczęły wybuchać fajerwerki. Ludzie w panice odskakiwali, próbując uniknąć eksplozji.

– Materiały pirotechniczne wybuchały w tłumie i stwarzały realne zagrożenie dla uczestników wydarzenia – podkreśla nadkom. Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

Sprawca natychmiast oddalił się z miejsca. Wstępnie trzy osoby zostały niegroźnie ranne, ale – jak zaznaczają służby – sytuacja mogła skończyć się znacznie poważniej.

Monitoring pomógł w namierzeniu podejrzanych

Informacja o incydencie trafiła błyskawicznie do dyżurnego. Policjanci wspólnie z operatorami miejskiego monitoringu przeanalizowali nagrania i szybko wytypowali osobę odpowiedzialną za odpalenie fajerwerków.

– Dzięki zapisom z kamer byliśmy w stanie ustalić kierunek, w którym oddalił się mężczyzna. Informacje natychmiast przekazano patrolom na miejscu – relacjonuje nadkom. Jaroszewicz.

Chwilę później funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn mogących mieć związek ze sprawą – 41‑latka i 37‑latka. Obaj trafili do komendy.

Starszy usłyszy zarzuty. Rola drugiego jest badana

Starszy z zarzutem. Rola drugiego jest badana

Policja prowadzi czynności procesowe. Jak ustalono, to 41‑latek miał odpalić fajerwerki.

– Mężczyzna usłyszy zarzut nieumyślnego narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – informuje rzecznik gorzowskiej policji. Za ten czyn grozi do roku więzienia.

Rola 37‑latka jest nadal wyjaśniana.

Policja apeluje: „To nie zabawa”

– Apelujemy o rozsądek. Używanie materiałów pirotechnicznych w tłumie to skrajna nieodpowiedzialność – podkreśla nadkom. Jaroszewicz.

Śledczy analizują kolejne nagrania i przesłuchują świadków, by dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia.

Organizator zabiera głos po incydencie

W związku z niedzielnymi wydarzeniami oświadczenie opublikowało Miejskie Centrum Kultury, które odpowiada za cykl imprez. Przedstawiciele instytucji podkreślają w nim swoje oburzenie zaistniałym incydentem:

"Jesteśmy wstrząśnięci sytuacją do jakiej doszło w niedzielny wieczór na Starym Rynku. Trudno nam zrozumieć jak można zachować się w tak nieodpowiedzialny i lekkomyślny sposób. W trosce o zapewnienie najwyższych standardów bezpieczeństwa podczas nadchodzących wydarzeń (...) poprosiliśmy o pilne spotkanie przedstawicieli firmy ochroniarskiej, Policji i Straży Miejskiej. Chcemy dokładnie przeanalizować zaistniałą sytuację. Bezpieczeństwo uczestników wydarzeń jest naszym bezwzględnym priorytetem"

QUIZ. Nasłynniejsze modelki świata. Rozpoznasz je po zdjęciu?
Pytanie 1 z 10
Czy na zdjęciu widzimy Cindy Crawford?
58-letnia Cindy Crawford jak dynamit! Boska prawie emerytka w bikini
Strzelanina w Białej Podlaskiej. Nie żyje mężczyzna, trwa obława na sprawcę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki