Stawką jest uniknięcie baraży. Stal Gorzów w Lublinie

2019-08-10 18:00 Karolina Łopacińska
wożniak
Autor: Marcin Szarejko/www.stalgorzow.pl Woźniak jedzie po zwycięstwo do Lublina.

Żółto-niebieskich czeka arcyważny mecz na wyjeździe.​ Ostatnio na lubelskim torze gorzowianom poszło nie najgorzej. Jednak w niedzielę (11.08) stawka jest o wiele wyższa. Jeżeli Stal wygra lub choćby zgarnie bonusa będzie miała łatwiejszą przyszłość w lidze. Niestety drużyna boryka się z problemami zdrowotnymi.

To nie będzie łatwe zadanie. Motor Lublin u siebie jest bardzo groźnym przeciwnikiem o czym nie jeden zespół już się przekonał. Niestety żółto-niebiescy mają ciągle problemy kadrowe. Thomsen nadal leczy uraz, a ze składu wypadł junior Mateusz Bartkowiak. A od młodych może w tym meczu właśnie wiele zależeć.

- Każde punkty zdobyte przez naszych młodzieżowców będą na wagę dobrego wyniku. Niemniej Rafał Karczmarz chcąc potwierdzić swój dobry ostatni występ w Lublinie, powinien też zapunktować. Każdy musi swoje dorzucić - uważa Stanisław Chomski, trener truly.work Stal Gorzów.

W swoją formę wierzy i po pełną pulę do Lublina jedzie pewny Szymon Woźniak, który powiedział nam, że cel minimum dla niego nie istnieje i jeżeli wygrali z Unią Leszno, to są także w stanie zwyciężyć z Motorem. W pierwszym meczu na Jancarzu Stal wygrała 49:41. Czy w Lublinie uda się powtórzyć ten wynik lub choćby obronić punkt bonusowy? Przekonamy się w niedzielę (11.08). Mecz rozpocznie się o godzinie 16:45.