Ujawniamy szokujące kulisy krwawego mordu w lubuskim Nietoperku

2019-07-10 18:14 DUT
Nietoperek snajper
Autor: Dariusz Dutkiewicz Maksymilian S. prowadzony przez policjantów.

Z zimną krwią zamordował instruktorkę strzelectwa. Teraz żałuje, że... udało mu się zabić tylko jedną osobę! - Bo on zamierzał wybić całą wieś. Chciał zostać takim polskim Brevikiem, a zbrodnia na strzelnicy w Nietoperku była tylko środkiem do zdobycia broni - mówią o Maksymilianie S. (23 l.) nasi informatorzy z kręgów policyjnych.

Krwawe wydarzenia na strzelnicy w Nietoperku (woj. lubuskie) relacjonowaliśmy trzy tygodnie temu. To właśnie wtedy Maksymilian S. wyszedł z psychiatryka i zaczął realizować swój szatański plan. Najpierw na strzelnicy strzelał do tarczy, później... w rękę, pierś i głowę instruktorki Katarzyny Ch. Następnie usiłował zastrzelić jej męża, ale pistolet nie wypalił. Andrzejowi Ch. udało się obezwładnić mordercę i oddać go w ręce policji.

Nietoperek snajper
Autor: Dariusz Dutkiewicz Grób Katarzyny Ch. pierwszej i jedynej ofiary Maksymiliana S.


Jednak w chorym umyśle Maksa mord w Nietoperku miał być tylko wierzchołkiem zabójczej góry lodowej.

- W internecie napisał, że nas pozabija, ale wtedy mało kto wierzył, że on naprawdę gotowy jest to zrobić – mówi Angelika Rudzińska, sołtys Nowej Wsi.

- Teraz nie ma już co do tego żadnych wątpliwości, bo w mieszkaniu Maksa policja znalazła listę osób, które zamierzał zgładzić – dodaje gminna radna Ewelina Oblęgór.

Nietoperek snajper
Autor: Dariusz Dutkiewicz Radna Ewelina Oblęgór (z lewej) i sołtys Angelika Rudzińska są przekonane, że ofiar miało być dużo więcej.

Na pierwszym miejscu czarnej listy polskiego Brevika znalazł się ksiądz proboszcz Adam Lewandowski, a na drugim miejscowy biznesmen. Sołtyska i radna też się na niej znalazły wraz z 48 mieszkańcami wsi.

- Tak chciał się nam odwdzięczyć, za to, że kilka lat temu zorganizowaliśmy w parafii akcję ,,Maks”. Bo on miał problemy z przełykiem i potrzebował specjalnej diety, no i parafianie na tę dietę się składali - mówi proboszcz.

Mieszkańcy Nowej Wsi są przekonani, że do masakry miało dojść w miejscowym kościele.

- Bo tam jest tylko jedno wejście i jakby zaczął strzelać, to nawet nie byłoby gdzie uciekać. To by była rzeź - mówi ze strachem w oczach Andżelika Rudzińska.

Nietoperek snajper
Autor: Dariusz Dutkiewicz Ludzie modlili się w intencji zamordowanej Katarzyny.

Prokuratorzy prowadzący sprawę nie potwierdzają tych rewelacji. Ale swoimi kanałami kobiety z Nowej Wsi dotarły do zeznań Maksymiliana S. Podczas przesłuchania w prokuraturze zabójca z Nietoperka miał wyznać iż żałuje, ale jednie tego, że udało mu się zabić tylko jedną osobę.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE