Spis treści
Pożar w DPS Szczawno. Śledztwo prokuratury w toku
Jak poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Ewa Antonowicz, śledztwo dotyczy nieumyślnego sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, którego następstwem była śmierć człowieka. Śledczy zabezpieczyli dokumentację z placówki i przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.
- Postępowanie znajduje się na wstępnym etapie. Z uwagi na dobro śledztwa obecnie prokuratura nie udziela bardziej szczegółowych informacji – zaznaczyła prok. Antonowicz.
Polecany artykuł:
Przeprowadzono już sekcję zwłok 40-letniego pensjonariusza, który zginął w pożarze.
- Dla ustalenia dokładnej przyczyny zgonu konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań histopatologicznych, których wyniki będą stanowiły podstawę do sporządzenia końcowej opinii sądowo-lekarskiej – dodała rzecznik.
Dramatyczna akcja ratunkowa i pomoc dla poszkodowanych
Pożar w DPS w Szczawnie wybuchł w sobotę przed południem. Ogień pojawił się w pokoju na piętrze budynku. Na miejsce zdarzenia skierowano 14 zastępów bojowych Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Akcja gaśnicza była utrudniona ze względu na silne zadymienie, co wymusiło ewakuację całego budynku, w którym przebywało 97 osób.
Co z poszkodowanymi w pożarze DPS-u?
Rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, Sylwia Malcher-Nowak, poinformowała, że do szpitala trafiło siedem osób poszkodowanych w pożarze. Trzy z nich zostały przetransportowane do szpitali w Nowej Soli i Krośnie Odrzańskim.
- Dwie osoby nadal przebywają na naszej intensywnej terapii. Ich stan lekarze określają jako ciężki. Natomiast dwie osoby po udzieleniu pomocy zostały wypisane – dodała.
Co będzie dalej z mieszkańcami?
Obecnie budynek DPS w Szczawnie jest wyłączony z użytkowania. Starostwo Powiatowe w Krośnie Odrzańskim, organ prowadzący placówkę, zadbało o umieszczenie pensjonariuszy w innych domach pomocy społecznej lub zapewnienie im opieki rodzinnej.
Dyrektor Biura Wojewody Lubuskiego, Sławomir Pawlak, przekazał, że wsparcie pensjonariuszom zapewniło 12 innych domów pomocy społecznej, w których zakwaterowanie znalazło 78 mieszkańców. 10 innych pensjonariuszy otrzymało pomoc rodziny.
Po ekspertyzie będzie wiadomo, czy uratowana część budynku będzie mogła wznowić funkcjonowanie w ciągu kilku dni – dodał Pawlak.