PODGLĄDACZ z Witnicy wkrótce usłyszy zarzuty? [AUDIO]

2019-12-13 19:00 Kły
witnica podglądacz
Autor: Fragles Zdjęcie ilustracyjne

Śledczy kończą analizować zebrane materiały dotyczące bulwersującej sprawy. Trwa to już dwa miesiące. Jak na razie są podejrzenia, nikomu nie postawiono zarzutów. Dobiega końca przeglądanie filmów zapisanych na nośnikach elektronicznych.

Prawdopodobnie jeszcze w tym roku osoba odpowiedzialna za zamontowanie kamery w toalecie i podglądanie osób w Urzędzie Miasta i Gminy w Witnicy usłyszy zarzuty. Do weryfikacji było sporo materiału.

Co dalej w sprawie podglądacza? Mówi Roman Witkowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie:

Śledczy u jednego z witnickich urzędników zabezpieczyli blisko sto nośników - głównie pendrive'y i płyty CD. Wobec niego nie został zastosowany żaden środek zapobiegawczy. Stało się tak, ba jak tłumaczy rzecznik Witkowski, nie ma powodów do obaw, by ta osoba podejrzewana o ten czym mogła utrudniać postępowanie. Nie ma ku temu przesłanek. Śledczy od dwóch miesięcy analizują zebrany materiał dowodowy. W tym czasie jeden z urzędników - złożył wypowiedzenie z pracy.

Przypomnijmy - 17 października, kamerę zamontowaną w toalecie zauważyła jedna z witnickich urzędniczek. Za utrwalanie wizerunku nagiej osoby grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.