Ostrów Wielkopolski: Zwłoki półnagiego 19-latka znalezione na przystanku. Szokujące ustalenia śledczych

2021-10-21 11:09
Ostrów Wlkp. Zostawili półnagiego i pijanego kolegę na przystanku. 19-latek zmarł!
Autor: Google Earth Ostrów Wlkp. Zostawili półnagiego i pijanego kolegę na przystanku. 19-latek zmarł!

Na jednym z przystanków w Ostrowie Wielkopolskim leżał młody mężczyzna. Miał na sobie tylko spodnie i jeden but. Okazało się, że nie żyje. Teraz, kilka miesięcy po zdarzeniu, śledczy dokonali szokujących ustaleń. Prokuratura postawiła zarzuty kolegom 19-latka, którzy zostawili go na pewną śmierć.

Ta sprawa sprzed kilku miesięcy wstrząsnęła lokalną społecznością. Do zdarzenia doszło 10 stycznia 2021 roku, w niedzielny poranek w Ostrowie Wielkopolskim. Przechodzień zauważył młodego mężczyznę, leżącego na przystanku autobusowym przy ul. Gorzyckiej. Chłopak był nieprzytomny, miał na sobie tylko spodnie i but na jednej nodze. Przechodzień natychmiast wezwał służby ratunkowe, ale na pomoc było już za późno. Okazało się, że 19-latek nie żyje. Młody mężczyzna był pijany. W jego organizmie stwierdzono blisko cztery promile alkoholu, co zdaniem biegłych przyczyniło się do jego śmierci.

Jak doszło do tej tragedii? Policja ustaliła, kto przed śmiercią towarzyszył zmarłemu. Okazało się, że byli to jego koledzy w wieku 24 i 28 lat. - Zostawili zmarłego na przystanku. Odpowiedzą za nieudzielenie mu pomocy - poinformował w czwartek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler.

Zdaniem prokuratury mężczyźni mieli świadomość, że "pokrzywdzony ze względu na stan upojenia znajduje się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu" – dodał Meler. Podczas śledztwa ustalono też, że podejrzani przywłaszczyli i zniszczyli telefon komórkowy 19-latka. Zabrali też jego dowód osobisty, który wyrzucili. Mężczyźni przyznali się do winy i obecnie są pod dozorem policji. Grozi im do 5 lat więzienia.

Sonda
Czy 5 lat więzienia za zostawienie kolegi na pewną śmierć to będzie odpowiedni wyrok?
Niech policja zbada jeszcze raz śmierć naszego syna, bo on na pewno nie popełnił samobójstwa