Prokuratura Rejonowa w Sandomierzu zakończyła postępowanie prowadzone przeciwko 23-latkowi podejrzanemu o znęcanie się między innymi nad swoim 9-miesięcznym synkiem. W czasie śledztwa ustalono, że Bartłomiej L. od grudnia 2025 roku miał znęcać się fizycznie i psychicznie nad swoim dzieckiem, a od listopada 2025 r. również nad własną partnerką, matką maluszka. Sprawa wyszła na jaw, kiedy 16 lipca 2026 roku chłopiec trafił do szpitala w Sandomierzu. Lekarze ujawnili wówczas na ciele niemowlęcia obrażenia, które wskazywały na to, że jest ono ofiarą przemocy. Personel medyczny niezwłocznie zawiadomił odpowiednie służby, w tym policję.
Czytaj także: Sąd zwrócił Annie niemowlę, chwilę później Blanka zginęła. Uderzenia o kant stołu, uszkodzenia mózgu. Makabra!
- Mężczyzna został zatrzymany i następnie usłyszał zarzut znęcania się nad swoim dzieckiem nieporadnym ze względu na jego wiek, w tym spowodowania u niego lekkich obrażeń ciała, a także znęcania się nad matką dziecka - przekazał w komunikacie Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach. - Na wniosek prokuratora podejrzany został tymczasowo aresztowany przez Sąd Rejonowy w Sandomierzu - podkreślił.
W toku przesłuchania podejrzany początkowo przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, ale potem zmienił postawę procesową. Dokładnie 30 września 2026 r. prokurator skierował w jego sprawie akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Sandomierzu, a wkrótce ma ruszyć proces mężczyzny. Za zarzucany czyn Bartłomiejowi L. grozi kara do 8 lat więzienia.