Jego tu jeszcze nie było! Pierwszy w historii RYŚ mieszka w Puszczy Świętokrzyskiej!

2021-01-25 10:40 tom
Jego tu jeszcze nie było! Pierwszy w historii RYŚ mieszka w Puszczy Świętokrzyskiej!
Autor: burohuiz/Pixabay Jego tu jeszcze nie było! Pierwszy w historii RYŚ mieszka w Puszczy Świętokrzyskiej!

To już potwierdzona informacja - w Puszczy Świętokrzyskiej mieszka ryś, pierwszy w historii przedstawiciel tego gatunku, który zadomowił się w naszym regionie. Sympatyczny drapieżnik pochodzi z ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt "Mysikrólik", jego wędrówka jest systematycznie monitorowana. Ryś wabi się Horaj, jest sierotą, podobnie jak drugi z niedawno wypuszczonych rysiów imieniem Skalny.

Niedawno donosiliśmy o śladach rysiów w Świętokrzyskiem, ale potwierdzonych informacji brakowało. Aż do teraz. Dwa rysie, Horaj i Skalny, zostały wypuszczone na wolność w maju. Roczne podrostki trafiły w swoje macierzyste regiony; Horaj opuścił klatkę na Roztoczu, a Skalny w Beskidzie Niskim. Oba rysie szybko poczuły zew wolności i rozpoczęły wędrówkę. Skalny poszedł w góry, obecnie zwiedza wschodnią część Karpat i Pogórza Podkarpackiego, Horaj obrał natomiast przeciwny kierunek - poszedł na zachód. Jak podało stowarzyszenie "Wilk", obecnie ryś rozgościł się w Puszczy Świętokrzyskiej. To prawdziwy prekursor! Horaj jest pierwszym potwierdzonym osobnikiem należącym do tego gatunku w naszym regionie. Ryś skorzystał z infrastruktury podczas wędrówki - wiadomo, że drogę ekspresową nr 7 pokonał dzięki przejściu dla dzikich zwierząt, która zlokalizowana jest niedaleko Skarżyska-Kamiennej.

ZOBACZ: Inwazja DZIKICH KACZEK w Kielcach! Opanowały Silnicę! [ZDJĘCIA]

Horaj to ryś z populacji wschodniej nizinnej. Jest dobrze przystosowany do życia w warunkach takich, jakie spotkał w Świętokrzyskiem. Rysie to gatunek żyjący samotnie, areał jednego osobnika obejmuje nawet 500 km kwadratowych! Rysie na wolności dożywają nawet do 20. roku życia, Horaj został uratowany jako 7-miesięczne kocie. Był sierotą, błąkał się głodny i wystraszony na Roztoczu. Dzięki trosce pracowników "Mysikrólika" zwierzę szybko nabrało masy i energii, obecnie odbywa długą wędrówkę.

CZYTAJ TEŻ: Głodne dziki panoszą się po Kielcach! To wina mieszkańców?

Pojawienie się rysia to zła wiadomość dla świętokrzyskich saren. Drapieżny kot jest znany z wysokiej skuteczności podczas polowań w lesie.

Pielęgniarka uratowała życie mojej mamusi