Mężczyzna z siekierą niszczył wiatę w Starachowicach. Surowe konsekwencje dla 38-latka [VIDEO]

2026-05-28 16:32

Wtorkowe popołudnie w Starachowicach przybrało nieoczekiwany obrót, przypominając scenariusz z sensacyjnego filmu. 38-letni mieszkaniec wyładował swoją furię na przystankowej wiacie. Cała sytuacja zakończyła się dla niego ogromnym wstydem, ale przede wszystkim dotkliwymi karami finansowymi i perspektywą odsiadki.

Siekiera, alkohol i... zniszczony przystanek. Mieszkaniec Starachowic słono zapłaci za swój wybryk

i

Autor: KPP Starachowice/ Materiały prasowe Siekiera, alkohol i... zniszczony przystanek. Mieszkaniec Starachowic słono zapłaci za swój wybryk

Z siekierą na wiatę przystankową. Akcja policji w Starachowicach

Wszystko rozpoczęło się w momencie, gdy dyżurny starachowickiej komendy odebrał niepokojące wezwanie dotyczące mężczyzny demolującego publiczne mienie. Funkcjonariusze bezzwłocznie udali się pod wskazany adres i szybko zlokalizowali sprawcę, który odpowiadał rysopisowi podanemu w zgłoszeniu. Sytuację opisał oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, asystent Paweł Kusiak.

Starachowice Radio ESKA Google News

Dyżurny starachowickiej Policji otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który rozbił szybę w wiacie przystankowej. Skierowani na miejsce policjanci zatrzymali 38-latka, który miał związek z uszkodzeniem szyby.

Siekiera znaleziona w zaroślach. 38-latek był pod wpływem alkoholu

Tuż przed interwencją mundurowych wandal starał się ukryć dowody swojego czynu. W pobliskie zarośla odrzucił siekierę, która posłużyła mu do rozbicia szyb na przystanku. Przyczyna tak agresywnego zachowania szybko stała się jasna, gdyż badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,5 promila w organizmie 38-letniego zatrzymanego.

Mężczyzna został zatrzymany, a niebezpieczny przedmiot, który chwilę przed zatrzymaniem wyrzucił w pobliskie krzaki zabezpieczony przez funkcjonariuszy. Wandalem okazał się 38-letni mieszkaniec Starachowic, który w chwili interwencji znajdował się w stanie nietrzeźwości mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie – wyjaśnia Paweł Kusiak

Mieszkaniec Starachowic dostał potężne mandaty. Może trafić do więzienia

Zniszczenie szyby wyceniono na blisko tysiąc złotych, ale finansowe obciążenia 38-latka znacznie przekroczyły tę kwotę. Funkcjonariusze stanowczo zareagowali na jego działania, wystawiając mu mandaty w wysokości 4000 złotych za posiadanie niebezpiecznego narzędzia oraz zakłócanie porządku publicznego. Zdemolowanie wiaty będzie miało swój dalszy ciąg na sali rozpraw.

Zgodnie z kodeksem karnym za zniszczenie, uszkodzenie lub uczynienie rzeczy niezdatnej do użytku grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności – przypomina oficer prasowy starachowickiej policji

Wybuch złości pod wpływem alkoholu z pewnością nie był wart nałożonych 4 tysięcy złotych kary ani ryzyka pozbawienia wolności na kilka lat. Ta sytuacja będzie dla mieszkańca Starachowic bardzo kosztowną nauczką na przyszłość.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki