"Podbity" przegląd bez ważnych badań? Gang DIAGNOSTÓW spod Jęderzjowa "zaprasza"!

2019-11-07 11:40 ToM
Nielegalne dowody rejestracyjne
Autor: Świętokrzyska Policja

Policjanci z kieleckiego wydziału antykorupcyjnego zatrzymali czterech diagnostów samochodowych, którzy przyjmowali łapówki za poświadczanie nieprawdy w dowodach rejestracyjnych co najmniej 180 aut. Samochodów, które zostały pozytywnie zweryfikowane, nawet nie było na terenie stacji kontroli.

Świętokrzyscy mundurowi już od jakiegoś czasu podejrzewali, że w dwóch stacjach diagnostycznych na terenie powiatu jędrzejowskiego może dochodzić do nielegalnego procederu.

Funkcjonariusze ustalili, że pracujący tam specjaliści potwierdzają sprawność pojazdów w dowodach rejestracyjnych bez jakichkolwiek badań, testów czy kontroli.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie czterech nieuczciwych diagnostów.

Mężczyźni wieku od 34 do 44 lat, w zamian za łapówkę, poświadczali nieprawdę w dowodach rejestracyjnych co najmniej 180 aut. 

"Badane" przez nich pojazdy nawet nie pojawiały się w stacji kontroli, a do wystawienia pozytywnej opinii wystarczały fachowcom jedynie dowody rejestracyjne, które były po prostu podbijane na kolejny rok.

Diagności zdobywali klientów dzięki działaniom współpracującego z nimi 48-letniego pośrednika. Mężczyzna dostarczał dowody rejestracyjne, za co pobierał dodatkową opłatę.

Śledczy szacują, że w wyniku działań mężczyzn na świętokrzyskie drogi trafiło ok. 180 samochodów osobowych i ciągników rolniczych o co najmniej wątpliwym stanie technicznym.

Wszysycy mężczyźni zostali zatrzymani

Lokal oraz mieszkania mężczyzn zostały przeszukane. Policjanci zabezpieczyli pieniądze, pieczątki oraz kilkadziesiąt dowodów rejestracyjnych, które prawdopodobnie miały być podbite.

Teraz mężczyznom grozi nawet 10 lat odsiadki. Prokurator zastosował wobec nich dozory i poręczenia majątkowe od 2,5 do 10 tys. zł oraz tymczasowy zakaz wykonywania zawodu.