Spis treści
Wypadek na DK9 w Ostrowcu Świętokrzyskim. Policja ustala przyczyny tragedii na skrzyżowaniu
Zdarzenie miało miejsce na newralgicznym skrzyżowaniu przebiegającym przez drogę krajową numer 9. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że winę za doprowadzenie do zderzenia ponosi 70-letni kierowca samochodu marki Fiat. Wyjeżdżał on z alei 25-lecia Wolności i najprawdopodobniej wymusił pierwszeństwo na prawidłowo jadącym Peugeocie. Tym drugim pojazdem podróżowała 30-letnia kobieta.
Potężna siła uderzenia sprawiła, że jedno z aut zjechało z asfaltu i zatrzymało się w głębokim przydrożnym rowie. Aspirant Ilona Piwnik-Wójcik reprezentująca ostrowiecką Komendę Powiatową Policji poinformowała, że siedemdziesięciolatek kierujący fiatem zginął przed przybyciem pomocy. Ekipy ratunkowe zabrały do pobliskiego szpitala dwie poszkodowane kobiety, czyli kierującą Peugeotem oraz pasażerkę Fiata. Mundurowi prowadzą teraz intensywne śledztwo pod bacznym okiem prokuratora, aby dokładnie odtworzyć przebieg tego dramatu.
Polecany artykuł:
Pięć zastępów straży pożarnej na miejscu wypadku w Ostrowcu Świętokrzyskim. Trasa całkowicie zablokowana
Ratownicy błyskawicznie przystąpili do dramatycznej walki o życie poszkodowanych. Do akcji skierowano funkcjonariuszy policji, trzy karetki pogotowia oraz aż pięć wozów straży pożarnej, w tym druhów z OSP Bodzechów i strażaków z Ostrowca Świętokrzyskiego. Skutkiem karambolu był kompletny paraliż komunikacyjny na drodze krajowej numer 9. Mundurowi całkowicie zamknęli ten odcinek trasy, zorganizowali lokalne objazdy i prosili zmotoryzowanych o zdjęcie nogi z gazu.
Utrudnienia po zderzeniu na trasie nr 9. Objazdy w kierunku Radomia i Opatowa
Służby zorganizowały tymczasowe trasy dla wszystkich aut przemieszczających się w stronę Starachowic oraz Radomia. Mundurowi kierowali ruch objazdem poprowadzonym przez aleję 3 Maja, ulicę Sandomierską oraz Zygmuntówkę. Dokładnie ten sam schemat omijania zablokowanego fragmentu dotyczył kierowców zmierzających w kierunku Opatowa. Drogowcy ocenili na gorąco, że poważne problemy z przejazdem w tym obszarze mogą potrwać nawet do godziny 22.