Targi Kielce. Wypadek w punkcie szczepień drive-thru. Kobieta po zastrzyku zjechała ze skarpy. Co się stało?

Punkt Drive-Thru pod krakowską Tauron Areną
Autor: Łukasz Gągulski

Nietypowy wypadek miał miejsce dziś (12.05.2021) w punkcie szczepień Targi Kielce. 28-letnia kobieta, zaraz po szczepionce, zamiast na parking, pojechała prosto i zjechała autem ze skarpy. Zaraz po zdarzeniu, z podejrzeniem złamania ręki, została przewieziona na Szpitalny Oddział Ratunkowy WSZ. Jak doszło do wypadku w kieleckim punkcie szczepień przy ul. Zakładowej?

W Targach Kielce mieści się punkt szczepień typu drive-thru. To miejsce, w którym osoba ze skierowaniem może się zaszczepić przeciw COVID-19 bez wysiadania z samochodu. Z takiej opcji korzysta wielu mieszkańców. Dziś (12 maja) jednak na Targach Kielce doszło do nietypowego wypadku. 28-letnia kobieta, zaraz po otrzymaniu szczepionki, zamiast skręcić na parking, gdzie należy zatrzymać się po przyjęciu szczepionki na około 20 minut, pojechałą prosto, po czym staranowała barierki i spadła ze skarpy. Jak opisuje sierż. szt. Maciej Ślusarczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, kobieta straciła panowanie nad pojazdem. - Samochód uderzył w ścianę parkingu wielopoziomowego i spadł ze skarpy. Strażacy uwolnili kobietę z samochodu i przekazali załodze karetki pogotowia. 28-latka z podejrzeniem złamania ręki została zabrana do szpitala – mówi w rozmowie z PAP.

Covid sparaliżował Marysię

Jak powiedziała PAP Anna Mazur-Kałuża, rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, placówki obsługującej punkt szczepień na terenie Targów Kielce, 28-latka, tak jak każdy przyjeżdżający do tego punktu, przeszła kwalifikacje. - Nie było żadnych wątpliwości, że się kwalifikuje do szczepienia" – zapewnia rzeczniczka.

Już na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym WSZ, gdzie kobieta trafiła po wypadku, w trakcie wywiadu lekarskiego przekazała informacje, z których wynika, że przyczyną tego zdarzenia mogły być inne dolegliwości. "Ale o nich kobieta nie wspomniała przy kwalifikacji do szczepienia" - podkreśliła Mazur-Kałuża.