Jest decyzja w sprawie organizatora ESCAPE ROOMU z Koszalina. To była śmiertelna rozrywka

2019-10-17 15:21
Tragedia w Koszalinie
Autor: Piotr Lampkowski/Super Express Tragedia w Koszalinie

Szczeciński sąd apelacyjny postanowił, że Miłosz S. (28 l.), organizator escape roomu „To Nie Pokój” w Koszalinie, w którym zginęło pięć 15-letnich dziewcząt, pozostanie w areszcie do 31 grudnia. Uwzględnił tym samym zażalenie prokuratury na wcześniejsze postanowienie Sądu Okręgowego w Koszalinie.

Miłosz S. jest podejrzany o umyślne stworzenie niebezpieczeństwa wybuchu pożaru w escape roomie i nieumyślne doprowadzenie do śmierci pięciu 15-latek, za co grozi kara do 8 lat więzienia. r. Przypomnijmy, do pożaru doszło 4 stycznia w godzinach popołudniowych w escape roomie To Nie Pokój przy ul. Piłsudskiego. Wewnątrz zamkniętego pomieszczenia znajdowało się pięć nastolatek. Żadnej z nich nie udało się przeżyć.

Przypomnijmy, że 30 września na niejawnym posiedzeniu koszaliński sąd przedłużył tymczasowy areszt wobec Miłosza S. na dwa miesiące. Tymczasem prokuratura wnioskowała o areszt na trzy miesiące. Sąd Apelacyjny w Szczecinie uwzględnił jednak zażalenie prokuratury. Obrona nie złożyła zażalenia.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE