Spis treści
Dramatyczne znalezisko na bocznej drodze
We wtorkowe popołudnie, 10 marca, kobieta przechodząca rzadko uczęszczaną drogą w Komorach natknęła się na wstrząsający widok. W rowie leżał przewrócony skuter, a tuż obok – mężczyzna, który nie dawał oznak życia. Świadek natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy.
Jak przekazała w rozmowie z TVN24 asp. Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie, mężczyzna nie dawał żadnych oznak życia.
Ratownicy bezradni. Mężczyzna nie żył
Na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego. Niestety, lekarz mógł jedynie stwierdzić zgon 65-latka. Policjanci zabezpieczyli teren i zebrali ślady, które mogą pomóc w ustaleniu, co dokładnie wydarzyło się na bocznej drodze w Komorach.
Według wstępnych ustaleń nie wiadomo, czy doszło do wypadku drogowego, zasłabnięcia, czy innego zdarzenia.
Prokuratura bada sprawę. Sekcja ma dać odpowiedź
Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Badania mają ustalić przyczynę śmierci oraz to, czy do tragedii mogły przyczynić się osoby trzecie.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Koszalinie.
Kim był zmarły?
Z informacji lokalnych mediów wynika, że ofiarą był 65-letni mieszkaniec gminy Będzino. Nie ujawniono, dokąd jechał ani dlaczego znalazł się na bocznej, mało uczęszczanej drodze.
Świadkowie podkreślają, że w tym rejonie ruch jest minimalny, co mogło sprawić, że mężczyzna leżał w rowie przez dłuższy czas, zanim został zauważony.
Co mogło się wydarzyć? Wiele niewiadomych
Na tym etapie śledczy nie wykluczają żadnej hipotezy:
- nieszczęśliwy wypadek – mężczyzna mógł stracić panowanie nad skuterem,
- nagłe zasłabnięcie – możliwe, że doszło do zatrzymania krążenia,
- czynnik zewnętrzny – choć brak śladów wskazujących na udział osób trzecich, prokuratura czeka na wyniki sekcji.