Nagła decyzja policji w sprawie poszukiwań Emilii Koprowskiej. Wszystko przez Maję Rutkowski

Koszalińska policja ogłosiła nagły zwrot w komunikacji dotyczącej zaginięcia 37‑letniej Emilii Koprowskiej. Funkcjonariusze zapowiedzieli, że nie będą już na bieżąco informować o działaniach poszukiwawczych; kolejne komunikaty mają się pojawiać jedynie w przypadku istotnego przełomu w sprawie. Decyzja zapadła tuż po tym, jak Maja Rutkowski ujawniła w mediach społecznościowych „nowe informacje” dotyczące sprawy 37‑latki.

Policja ucina komunikację. „Tylko przełom”

Koszalińska komenda potwierdziła, że od teraz nie będzie przekazywać żadnych bieżących informacji o działaniach poszukiwawczych. Mł. asp. Izabela Sreberska w rozmowie z „Faktem” podkreśliła, że policja zabierze głos wyłącznie wtedy, gdy pojawi się coś naprawdę istotnego.

– Od teraz nie będziemy przekazywać żadnych informacji na temat poszukiwań. Jeśli będzie przełom, to o tym powiemy – przekazała policjantka.

Decyzja wywołała poruszenie, bo nastąpiła bezpośrednio po publikacjach Mai Rutkowski, która informowała o nowych nagraniach i materiałach przekazywanych policji. Choć mundurowi nie wskazują oficjalnie związku, timing jest wyjątkowo wymowny.

Maja Rutkowski w centrum uwagi. Ma zostać przesłuchana

Według ustaleń „Faktu”, Maja Rutkowski ma zostać przesłuchana w Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie. Informację przekazał Krzysztof Rutkowski, który od początku angażuje się w sprawę zaginionej 37‑latki.

Rutkowski ujawnił, że po ogłoszeniu nagrody do jego zespołu zgłosiło się więcej osób, a część przekazywanych informacji została uznana za na tyle istotne, że trafiła bezpośrednio do policji. Maja Rutkowski miała wcześniej publikować w sieci nagrania oraz zapewniać, że przekazuje funkcjonariuszom „nowe tropy”.

Szeroko zakrojone poszukiwania. Drony, śmigłowiec i 200 km wybrzeża

Rutkowski zapowiedział również rozpoczęcie ogromnej akcji poszukiwawczej w okolicach Darłowa. Działania miały objąć około 200‑kilometrowy pas nadmorski, a w terenie planowano wykorzystać drony, a przy dobrej pogodzie także śmigłowiec.

Poszukiwania miały być prowadzone na lądzie, w wodzie i z powietrza. To jedna z największych prywatnych akcji poszukiwawczych w ostatnich latach.

Dlaczego policja milczy? Decyzja budzi pytania

Choć policja nie ujawnia powodów zmiany strategii komunikacyjnej, wśród osób zaangażowanych w sprawę pojawiają się spekulacje, że natłok niezweryfikowanych informacji – w tym tych publikowanych przez Maję Rutkowski – mógł utrudniać działania śledczych.

Milczenie policji może oznaczać, że funkcjonariusze chcą uniknąć chaosu informacyjnego i skupić się na weryfikacji kluczowych tropów.

Sonda
Czy szukałeś/aś kiedyś osoby zaginionej?
Krzysztof Rutkowski zdradza sekret swojego wyglądu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI