Pijani rodzice opiekowali się dwulatkiem. Podczas interwencji zaatakowali policjantów

Dwulatek trafił pod opiekę pogotowia opiekuńczego, a jego pijani rodzice – do policyjnej celi. Interwencja w jednym z kołobrzeskich bloków przerodziła się w agresję wobec funkcjonariuszy, którzy zostali opluci i skopani przez 19‑letnią matkę i 21‑letniego ojca chłopca.

Radiowóz policyjny marki Kia z widocznym napisem Policja. O interwencji w Kołobrzegu przeczytasz na SE.
Autor: Grzegorz Kluczyński

Awantura na klatce schodowej

Do zdarzenia doszło po zgłoszeniu o awanturze, którą pijani rodzice mieli wszcząć przy swoim dwuletnim synku. Kłótnia zaczęła się już na klatce schodowej bloku w Kołobrzegu, gdzie – jak ustalili policjanci – przewrócony został wózek dziecięcy.

Na miejsce wysłano patrol, który zastał roztrzęsioną rodzinę i wyraźne ślady awantury.

Agresja wobec policjantów

Badanie trzeźwości rodziców nie pozostawiło wątpliwości: 19‑letnia matka miała 2 promile alkoholu, a 21‑letni ojciec 2,4 promila.

W trakcie interwencji oboje zaczęli szarpać funkcjonariuszy, pluć na nich i kopać. Sytuacja była na tyle niebezpieczna, że konieczne było wezwanie dodatkowego patrolu. Dopiero po jego przyjeździe udało się obezwładnić agresywnych rodziców i założyć im kajdanki.

Zarzuty i konsekwencje

Para została zatrzymana i przewieziona do policyjnej celi, gdzie trzeźwiała. Oboje usłyszeli zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, za co grozi im nawet 3 lata więzienia.

Dwulatek pod opieką państwa

Najważniejsze było bezpieczeństwo dziecka. Dwulatek został natychmiast przekazany do pogotowia opiekuńczego. O sprawie jego nietrzeźwych rodziców poinformowano sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszym losie chłopca.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Pijana 36-latka wjechała samochodem w dom

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki