Spis treści
6 lat więzienia i terapia dla sprawcy
Proces Rafała B. toczył się od 22 kwietnia 2026 r. za zamkniętymi drzwiami. W środę sędzia Jarosław Sroczyński ogłosił wyrok: 6 lat pozbawienia wolności, wykonywane w systemie terapeutycznym dla osób z zaburzeniami preferencji seksualnych. Oskarżony był obecny na sali rozpraw.
Sąd zaliczył mu na poczet kary czas zatrzymania i aresztu – od 23 października 2024 r. do 12 sierpnia 2026 r.
13 lat bez kontaktu z małoletnimi
Wyrok obejmuje także 13‑letni zakaz wykonywania jakichkolwiek zawodów i działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem i opieką nad małoletnimi. Rafał B. nie będzie mógł przebywać w miejscach związanych z dziećmi ani kontaktować się z osobami poniżej 15. roku życia za pomocą sieci telekomunikacyjnych i teleinformatycznych.
Dodatkowo ma zapłacić 80 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Sąd obciążył go kosztami postępowania, zwalniając jedynie z opłaty.
Kilkadziesiąt tysięcy plików i skrzywdzone dziewczynki
Śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Ustalono, że od 2019 r. do października 2024 r. w Koszalinie i Miastku oskarżony posiadał i rozpowszechniał treści pornograficzne z udziałem dzieci oraz zwierząt – mowa o kilkudziesięciu tysiącach plików.
Według prokuratury czterem dziewczynkom prezentował wykonanie innej czynności seksualnej, utrwalał treści pornograficzne z udziałem dwóch z nich. Piątą namówił do innej czynności seksualnej, utrwalił ją, prezentował i składał jej propozycję obcowania płciowego. Chciał się z nią spotkać.
Dziewczynki miały 11 i 8 lat.
Metody działania: sieci P2P i popularne komunikatory
Rafał B. miał wykorzystywać sieci peer‑to‑peer oraz popularne aplikacje do internetowych rozmów, co – zdaniem śledczych – umożliwiało mu zdobywanie i udostępnianie zakazanych materiałów.
W śledztwie przyznał się jedynie do posiadania pornografii dziecięcej. Do pozostałych zarzutów się nie odniósł. Nie był wcześniej karany.
Wyrok nie jest prawomocny. Strony mogą złożyć apelację.