Turyści z Chin oszaleli na punkcie polskich pamiątek
Krakowskie Sukiennice od dawna przyciągają turystów z całego świata, a w ostatnich latach szczególnie wyróżnia się jedna grupa. Okazuje się, że turyści z Chin i z Japonii masowo odwiedzają stragany i z ogromnym zainteresowaniem przeglądają polskie pamiątki. Nie chodzi jednak o magnesy czy pocztówki, lecz o tradycyjne rękodzieło - haftowane serwety, obrusy, ludowe wyroby i unikatowe przedmioty, które dla nich są prawdziwą rzadkością.
Haftowane rękodzieła zachwycają turystów
Jak podaje portal Fakt.pl, turyści z Chin oraz z Japonii chętnie i masowo kupują m.in. hafty na krakowskich targach. Okazuje się bowiem, że nie jest to dla nich pamiątka, a swego rodzaju towar luksusowy. W ostatnich latach ceny takich rękodzieł poszłu drastycznie w górę, lecz nie odstrasza to klinetów zza granicy.
Turyści z dalekiej Azji, szczególnie z Chin i Japonii wyjątkowo uwielbiają nasze polskie hafty — serwety, obrusy. Jeśli chodzi o tego typu rękodzieło, to są najliczniejsi klienci, którzy na tym nigdy nie oszczędzali. Niestety, w ostatnich latach coraz mniej przylatuje ich do Krakowa, a hafty też bardzo podrożały. To wynik tego, że artystek i artystów ludowych jest coraz mniej, to wymierający zawód i coraz trudniej pozyskać jakościowe serwety z pięknymi haftami - mówiła w rozmowie z portalem Fakt.pl sprzedawczyni jednego ze straganów w krakowskich Sukiennicach.
Orszak Trzech Króli w Krakowie
Ile kosztuje polskie rękodzieło? Hafty to droga pamiątka
Małych rozmiarów serwetki i obrusy z wykonanym ręcznie haftem kosztują ok. 60-100 zł. Jeśli jednak chcemy zakupić większych rozmiarów rękodzieło np. na cały stół, trzeba przygotować się na koszt w wysokości nawet od kilkuset do kilku tysięcy złotych. To ręcznie robione rzemiosło, więc nie ma się co dziwić, że ceny do najniższych nie należą.