Cud w Olszowicach pod Krakowem: Pożar strawił dom, ocalała jedynie święta figura [ZDJĘCIA, WIDEO]

2021-05-06 12:11 Anita Leszaj

Teresa Młynarczyk ( 88 l.) z Olszowic pod Krakowem w ostatni dzień starego roku straciła cały dorobek życia. Pożar strawił drewnianą chałupę, stodołę i całe wyposażenie domu. Kobieta ledwo uszła z życiem. W gruzowisku strażacy znaleźli figurę Matki Bożej Niepokalanej, która cudem ocalała, a także krzyż. Poparzonej staruszce z pomocą przyszli sąsiedzi, strażacy OSP, lokalne władze, prywatne firmy oraz setki ludzi dobrej woli. W 62 dni odbudowali dom a także postawili przepiękną kapliczkę, w której stanęła cudem ocalona święta figura. To była wielka społeczna akcja, mobilizacja lokalnej społeczności, zakończona wielkim sukcesem.

Pani Teresa nie miała łatwego życia. Przez wiele lat pracowała opiekując się grobami, w Krakowie. Często nie miała ciepłego ubrania, by na mrozie porządkować teren nekropolii. Urodziła czworo dzieci i niestety troje z nich już pochowała. Niestety, mimo tych tragedii, życie nie przestało jej ciężko doświadczać. W Sylwestra 2020 roku domu 88–letniej staruszki wybuchł pożar. – Nakarmiłam rano sikorki, leżałam na wersalce, gdyby nie to, że patrzyłam jak jedzą, usnęłabym, a wtedy..spłonęłabym żywcem – opowiada nam. Płomienie pojawiły się na strychu. W ostatniej chwili kobiecina wybiegła z domu. Najpierw sama próbowała wiaderkiem ugasić płomienie. Ale one wybuchły ze zdwojoną mocą. 

Chciała wracać…po ukochane koty, które zostały w środku. Na szczęście sąsiedzi ją powstrzymali. Z poparzoną twarzą, Teresa Młynarczyk patrzyła jak płomienie trawią wszystko co miała, i płakała. Strażacy bardzo szybko rozpoczęli akcję gaśniczą. Niestety z domu i stodoły zostało tylko pogorzelisku. Ku zaskoczeniu wszystkich w gruzach znaleziono figurkę Matki Bożej i krzyż.– Nie mam wątpliwości, że to nie przypadek a znak dla nas – mówi nam pani Teresa.Sąsiedzi i strażacy ruszyli na pomoc pani Teresie. Zorganizowali zrzutkę na odbudowę domu. Do wielkiej akcji dołączyły lokalne władze i setki ludzi dobrej woli. Wspólnymi siłami w ciągu zaledwie 62 dni odbudowano spalony dom. Przed domem stanęła kapliczka a w niej cudownie ocalona figura.

– Z całego serca jestem wszystkim wdzięczna – mówi nam pani Teresa.

Dom 88-letniej Teresy spłonął doszczętnie, ocalała figura Matki Bożej
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE