Gigantyczny maszt przy samym wjeździe do Zakopanego. Górale chcą blokować Zakopiankę! "Domy będą zagrożone"

2024-06-27 10:29

Wysoki na 45 metrów maszt telekomunikacyjny, który miałby stanąć zaraz przy wjeździe do Zakopanego, rozjuszył górali. Mieszkańcy miasta nie chcą się zgodzić na realizację inwestycji i zapowiadają blokadę Zakopianki w przypadku forsowania budowy masztu. - Domy będą zagrożone i wszystko - powiedziała Radiu ESKA jedna z mieszkanek Zakopanego.

Gigantyczny maszt przy samym wjeździe do Zakopanego. Górale chcą blokować Zakopiankę! Domy będą zagrożone
Autor: LUKASZ GAGULSKI/SE/ Shutterstock

Zakopane. Górale protestują przeciwko masztowi telekomunikacyjnemu. Grożą blokadą Zakopianki

Jedna z firm telekomunikacyjnych chce przy samym wjeździe do Zakopanego postawić maszt 5G. Z informacji Radia ESKA wynika, że inwestycja miałaby być realizowana w miejscowości Ustup, a maszt ma być wysoki na 45 metrów. Na jego postawienie nie zgadzają się jednak okoliczni mieszkańcy. Górale grożą nawet, że zablokują Zakopiankę, jeśli inwestycja nie zostanie zablokowana.

— Wszyscy bez wyjątku mamy dzieci i zwierzęta. Nie ma szans. Pioruny tu biją najczęściej, to wszystkie będzie ściągać. Domy będą zagrożone i wszystko - powiedziała Radiu ESKA jedna z mieszkanek Zakopanego.

— Już się szykuje walka. Być może rada wskaże datę blokady Zakopianki. Debatowaliśmy na ten temat i jestem zaskoczony, że coś takiego będzie, ale może być blokada i do Zakopanego nikt nie wjedzie - dodaje inny zakopiańczyk, który również jest przeciwny budowie masztu. Poniżej dalsza część artykułu.

Zielony Staw Kieżmarski. To miejsce może konkurować z Morskim Okiem. Mało kto o nim słyszał. Nie spotkasz tam tłumów

Władze samorządowe Zakopanego nie pozostawiają wątpliwości, po czyjej stronie staną w razie gdy sporu nie uda się rozwiązać polubownie. Burmistrz miasta zapowiedział, że wobec sprzeciwu mieszkańców miasto zablokuje budowę masztu telekomunikacyjnego. 

— To jest taka sprawa zawsze kontrowersyjna, ponieważ każdy chciałby mieć najlepszy zasięg w telefonie, ale nikt na maszt się nie chce zgodzić. Ten problem jest nie tylko u nas, ale w całej Polsce tak to działa. Natomiast my, jako miasto, jedyne, co możemy zrobić to słuchać mieszkańców. W planach mamy spotkanie z radnymi, żeby sprawdzić, co możemy zrobić w tym temacie. Jednak jeśli mieszkańcy będą protestować, to urząd oczywiście przychyli się do ich woli - stwierdził w rozmowie z ESKĄ burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz.

QUIZ. Dogadałbyś się z chytrym misiem na Krupówkach? Sprawdź, czy znasz góralską gwarę! 9 pkt to minimum
Pytanie 1 z 15
Na początek coś łatwego. Pieniądze w gwarze podhalańskiej to:
Pocięła kochanka maczetą i samurajskim mieczem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI