- Archidiecezja krakowska ostrzega przed fałszywymi nagraniami (tzw. deepfake) z wizerunkiem kardynała Grzegorza Rysia, które pojawiły się w internecie.
- Nieprawdziwe materiały to reklamy, które promują m.in. suplementy diety, lekarstwa oraz fundusze inwestycyjne.
- Metropolita krakowski nigdy nie brał udziału w żadnych reklamach, a wykorzystanie jego wizerunku jest bezprawne i stanowi oszustwo.
Kardynał Grzegorz Ryś reklamuje leki i fundusze? To groźne oszustwo!
W sieci pojawiły się fałszywe nagrania, w których główną rolę odgrywa postać do złudzenia przypominająca kardynała Grzegorza Rysia. Materiały te, będące przykładem technologii deepfake, przedstawiają metropolitę krakowskiego w roli promotora różnego rodzaju produktów komercyjnych. To niezwykle groźne zjawisko, które ma na celu uwiarygodnienie oszustwa poprzez wykorzystanie zaufania publicznego, jakim cieszy się duchowny.
W oficjalnym oświadczeniu, opublikowanym na stronie internetowej, rzecznik archidiecezji ks. Łukasz Michalczewski, stanowczo dementuje autentyczność krążących w internecie filmów. Jak czytamy w komunikacie, celem oszustów jest dezinformacja i narażenie nieświadomych odbiorców na straty finansowe lub zdrowotne.
Oświadczenie archidiecezji krakowskiej
- Archidiecezja krakowska informuje, że nagrania jakichkolwiek reklam z udziałem Księdza Kardynała Grzegorza Rysia, szczególnie promujące suplementy diety, lekarstwa i fundusze inwestycyjne, pojawiające się w przestrzeni internetowej to tzw. deepfake, czyli materiały fałszywe. Ksiądz Kardynał nigdy nie brał udziału w reklamach, a wykorzystanie wizerunku Metropolity Krakowskiego narusza Jego dobra osobiste. Ostrzegamy wszystkich przed manipulacją, dezinformacją i oszustwem. Autentyczne nagrania prawdziwych słów kardynała Grzegorza Rysia można odnaleźć na stronie internetowej i w mediach społecznościowych Archidiecezji Krakowskiej - napisał rzecznik archidiecezji krakowskiej ks. Łukasz Michalczewski.