Koń zrzucił jeźdźca i uciekł. Policja wystosowała apel

Krakowscy policjanci prowadzą poszukiwania konia o imieniu Amaretto, który przepadł bez śladu blisko dwa tygodnie temu. Zwierzę zrzuciło jeźdźca w pobliżu mostu przy ulicy Branickiej i oddaliło się w stronę nieznaną właścicielom. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców o wszelkie wskazówki mogące pomóc w namierzeniu uciekiniera.

Koń zrzucił jeźdźca z siodła i zwiał! Zwierzak poszukiwany przez policję
Autor: Policja Kraków/ Materiały prasowe
  • Funkcjonariusze z krakowskiego Komisariatu VIII badają sprawę zaginionego wierzchowca o imieniu Amaretto, biorąc pod uwagę potencjalny scenariusz celowego przywłaszczenia zwierzęcia.
  • Do zdarzenia doszło 6 czerwca 2026 roku w pobliżu mostu przy ulicy Branickiej w Krakowie o godzinie 13:30, a następnie uciekiniera zaobserwowano jeszcze obok Zakładu Sanitarnego zlokalizowanego na ulicy Dymarek.
  • Kary wierzchowiec rasy małopolskiej jest wyposażony w mikrochip o numerze 616098100083721, a w dniu zaginięcia miał założone ułańskie siodło; świadkowie proszeni są o kontakt pod numerem 47-83-52-910.

Zaginięcie konia Amaretto. Policja z Krakowa szuka uciekiniera

Służby wciąż nie ustaliły, co dokładnie stało się ze zwierzęciem po incydencie z 6 czerwca 2026 roku. Wiadomo jedynie, że około godziny 13:30 wierzchowiec wyswobodził się z kontroli w rejonie mostu przy ulicy Branickiej w Krakowie i galopem opuścił miejsce zdarzenia. Ostatnim wiarygodnym punktem, w którym świadkowie zauważyli uciekającego wierzchowca, był teren przylegający do Zakładu Sanitarnego przy ulicy Dymarek. Niestety, podjęte do tej pory działania operacyjne nie dały żadnych pozytywnych rezultatów w postaci odnalezienia zguby.

Mundurowi wskazują, że poszukiwane zwierzę posiada bardzo wyraziste cechy wyglądu, ułatwiające ewentualne rozpoznanie. Amaretto reprezentuje rasę małopolską i wyróżnia się karym, czyli praktycznie czarnym umaszczeniem. Bardzo istotnym elementem jest wszczepiony po lewej stronie szyi mikrochip o numerze 616098100083721, który stanowi niepodważalny dowód tożsamości. W chwili ucieczki koń niósł na grzbiecie specyficzny osprzęt jeździecki, na który składało się ciemnobrązowe siodło ułańskie typu australijskiego oraz brązowe ogłowie z wodzami i wędzidłem, co może znacząco ułatwić namierzenie go w terenie.

Krakowska policja bada trop kradzieży wierzchowca

Śledczy z VIII Komisariatu Policji w Krakowie apelują o przekazywanie jakichkolwiek informacji o losach zaginionego zwierzęcia. Niestety, dotychczas prowadzone dochodzenie nie wskazało żadnego konkretnego miejsca, w którym uciekinier mógłby obecnie przebywać. Mundurowi traktują sprawę bardzo poważnie, ponieważ biorą pod uwagę wersję o celowym przywłaszczeniu zwierzęcia przez osoby trzecie. Służby przypominają, że takie działanie jest traktowane jako przestępstwo z kodeksu karnego i wiąże się z dotkliwymi sankcjami dla ewentualnego sprawcy tego czynu.

Funkcjonariusze z Komisariatu VIII zachęcają wszystkie osoby posiadające wiedzę w tej sprawie do niezwłocznego dzwonienia do oficera dyżurnego pod krakowski numer 47-83-52-910. Mundurowi głęboko wierzą w zaangażowanie lokalnej społeczności i liczą, że szybka wymiana informacji pozwoli wkrótce zamknąć tę sprawę pomyślnym odnalezieniem zwierzęcia.

Policja zabezpieczyła luksusowe Ferrari. Szef mafii wnuczkowej zatrzymany

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki