Kraków: Urzędnicy PRZEGIĘLI PAŁĘ i likwidują popularny tramwaj. "Co ku**a?!"

2020-01-16 17:08 EI
Kraków. Urzędnicy PRZEGIĘLI PAŁĘ. Popularna linia tramwajowa zniknie z Bronowic Małych
Autor: AC

Krakowscy urzędnicy związani z transportem publicznym znów narazili się mieszkańcom stolicy Małopolski. Wszystko przez skandaliczną decyzję, o jakiej poinformowano w lakonicznym komunikacie na miejskiej stronie internetowej.

Mowa o likwidacji kursów linii 14 do pętli w Bronowicach Małych. Urzędnicy poinformowali, że od 25 stycznia wszystkie kursy zostaną skrócone do pętli "Bronowice". 

- Uprzejmie informujemy, że od dnia 25.01.2020 r. (sobota) linia 14 będzie kursować po nowej stałej (skróconej) trasie: Mistrzejowice - … - Bronowicka – Bronowice. Częstotliwość kursowania pozostanie bez zmian - głosi lakoniczny komunikat. 

Mieszkańcy nie kryją swojego oburzenia. 

- Bilety dwa razy droższe, a kursów coraz mniej. Miasto robi jakieś kateringi prywatnym firmom za 100 tysięcy złotych, a ku**a na tramwaje nie ma - komentuje jedna z mieszkanek osiedla Złota Podkowa. 

Przypomnijmy, że to kolejna linia tramwajowa, która znika z Bronowic Małych. Urzędnicy zlikwidowali wcześniej linię wspomagającą nr 44, która kursowała razem z tramwajem nr 4. Teraz "czwórka" jeździ dużo rzadziej, 44 zlikwidowano, a 14 skrócono. 

Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do Zarządu Transportu Publicznego w sprawie skrócenia trasy oraz likwidacji linii 44.

Łukasz Franek z ZTP poinformował na Facebooku, że przesunięcie linii 44 jako 49 do Bieżanowa wynikało z obserwacji napełnień na ciągu Królewska-Bronowicka, które wykazały nadpodaż oferty.

- W kontekście bardzo zatkanego ciągu do Bieżanowa, uznaliśmy że należy sprawdzić takie rozwiązanie. Obserwacje po korekcie nie wykazały problemów na Królewskiej, a poprawiły Bieżanów. Po zmianach został wolny tor w Bronowicach, natomiast w Bronowicach Małych nie ma potrzeby aż 4 linii tym bardziej, że tramwaje często się tam zajeżdżają i rozsypują rozkład jazdy - komentuje Franek i dodaje, że sam może to poświadczyć, bo na co dzień jeździ z Bronowic Małych.

Przedstawiciel ZTP zapewnia też, że w przypadku konieczności linia znów zostanie przywrócona. Urzędnicy pracują też nad uruchomieniem nowej linii szczytowej na ulicy Kapelanka.