- Kryminalni z Krakowa przy wsparciu funkcjonariuszy z Hiszpanii ujęli w Barcelonie 24-latka, za którym wystawiono list gończy i ENA.
- Zatrzymany był istotnym ogniwem w szajce przestępczej, nadzorując wyłudzenia metodą "na legendę" na terytorium Polski.
- Przestępca wiódł wystawne życie za środki z nielegalnych działań; mundurowi przejęli jego Ferrari o wartości przekraczającej milion złotych.
- Obecnie 24-latek przebywa w areszcie w Hiszpanii i czeka na ekstradycję; śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Tarnowie, a do tej pory zatrzymano w nim 63 osoby.
Wystawne życie 24-latka w Barcelonie. Zatrzymanie oszusta metodą "na wnuczka"
Krakowscy kryminalni, którzy zajmują się zwalczaniem oszustw metodą „na legendę”, wpadli na nowy trop w sprawie poszukiwanego mężczyzny. Ustalono, że ukrywa się on w hiszpańskiej Barcelonie. Śledczy, wiedząc o jego umiejętności błyskawicznego przemieszczania się, musieli interweniować bez zbędnej zwłoki. Skontaktowano się z polskim oficerem łącznikowym przebywającym w Hiszpanii, który przekazał dane lokalnym służbom. W efekcie sprawnych działań międzynarodowych hiszpańscy mundurowi ujęli ukrywającego się 24-latka.
Śledczy ustalili, że ujęty 24-latek prowadził bardzo wystawne życie. Mieszkał w luksusowych hotelach i przemieszczał się drogimi autami, wydając środki zarobione na przestępstwach. Pieniądze pochodziły z wyłudzeń, w których poszkodowanymi byli w głównej mierze seniorzy. Bardzo często starsi ludzie, myśląc, że ratują swoich bliskich, oddawali sprawcom oszczędności całego życia, zostając z niczym.
Przejęte Ferrari w Krakowie. Oszust czeka na ekstradycję do Polski
Kryminalni przejęli Ferrari 458 o wartości przekraczającej milion złotych, którym poruszał się zatrzymany 24-latek. Auto trafiło na parking Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie i zostało zajęte na poczet ewentualnych kar finansowych.
Zatrzymany 24-latek znajduje się obecnie w areszcie na terytorium Hiszpanii i czeka na przekazanie stronie polskiej. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Tarnowie. Do tej pory ujęto 63 osoby, z czego 52 trafiły do tymczasowego aresztu.
Polecany artykuł: