- Już 14 kwietnia 2026 roku ulicami Oświęcimia i Brzezinki przejdzie Marsz Żywych, nad którym pieczę trzyma International March of the Living.
- Symboliczna trasa połączy tereny dawnych obozów Auschwitz I oraz Auschwitz II-Birkenau, gromadząc nawet do 7 tysięcy uczestników, z czego kilkuset to obywatele Polski.
- Kierowcy muszą przygotować się na drogowy paraliż między godziną 8:00 a 20:00 na kluczowych ulicach wokół miejsc pamięci.
- Inicjatywa z blisko czterdziestoletnią tradycją łączy walor edukacyjny z możliwością spotkania osób odznaczonych medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
We wtorek 14 kwietnia 2026 roku uwaga całego globu skupi się na Oświęcimiu i Brzezince za sprawą kolejnej odsłony Marszu Żywych. Inicjatywa prowadzona przez International March of the Living nieprzerwanie przypomina o tragedii Holokaustu, edukując zarazem młode pokolenia o wojennych realiach. Uczestnicy rozpoczną swój marsz przekraczając słynną bramę z napisem „Arbeit macht frei” w dawnym obozie macierzystym Auschwitz I, by dotrzeć na główną część obchodów do Auschwitz II-Birkenau. Datę wydarzenia celowo zsynchronizowano z obchodami Dnia Pamięci o Ofiarach Zagłady, czyli żydowskim świętem Jom Ha-Szoa.
Według szacunków oświęcimskiego muzeum, w bieżącej edycji weźmie udział od 6,5 do 7 tysięcy osób. Organizatorzy początkowo zakładali frekwencję na poziomie 8 tysięcy, jednak część zagranicznych delegacji zrezygnowała z podróży do Europy z powodu napiętej sytuacji geopolitycznej na świecie. Pomimo tych absencji, tłum wciąż będzie ogromny, a obecność około 700 młodych obywateli Polski dobitnie udowadnia, że dbanie o pamięć o Zagładzie ma wymiar uniwersalny i angażuje kolejne roczniki.
Polecany artykuł:
Marsz Żywych 2026. Jakie ulice w Oświęcimiu zostaną zamknięte?
Przeprowadzenie tak gigantycznego przedsięwzięcia oznacza potężne problemy komunikacyjne dla lokalnych kierowców. Pomiędzy godziną 8:00 a 20:00 drogowcy całkowicie zablokują przejazd kilkoma strategicznymi arteriami. Zamknięte zostaną ulice: Więźniów Oświęcimia (od Obozowej do Legionów), Stanisławy Leszczyńskiej, Męczeństwa Narodów oraz Ofiar Faszyzmu. W innych częściach miasta mogą występować mniejsze zatory spowodowane przemieszczaniem się pieszych oraz przejazdami pojazdów uprzywilejowanych.
Zmotoryzowani chcący dojechać do Brzezinki będą musieli korzystać z tras zastępczych, poprowadzonych ulicami Śląską i Spacerową w pobliskich Babicach. Z kolei kierowcy jadący w stronę Harmęż, Pław oraz Woli zostaną skierowani na objazd przez Brzeszcze. Służby mundurowe kategorycznie doradzają omijanie rejonu Oświęcimia szerokim łukiem, prosząc o wybieranie dróg z dala od głównych miejsc obchodów.
- Prosimy o wyrozumiałość i stosowanie się do poleceń służb zabezpieczających marsz, które dokładają wszelkich starań, aby utrudnienia były jak najmniejsze – apelują mundurowi.
Bezwzględne podporządkowanie się wytycznym policjantów kierujących ruchem to podstawa. Tylko płynna współpraca kierowców z funkcjonariuszami zagwarantuje bezpieczeństwo tysiącom pieszych i umożliwi bezproblemowe zrealizowanie całego harmonogramu historycznych obchodów.
Historia Marszu Żywych. Setki tysięcy uczestników od 1988 roku
To międzynarodowe wydarzenie wykracza daleko poza jednodniowy spacer, będąc rozbudowanym formatem edukacyjnym o głębokim przesłaniu. W ramach programu młodzież żydowska z najdalszych zakątków globu przyjeżdża do Polski, by na własne oczy zobaczyć pozostałości po nazistowskim aparacie terroru. Podróż ta łączy się z odkrywaniem wielowiekowego dziedzictwa polskich Żydów i obejmuje bezcenne spotkania na żywo z bohaterami odznaczonymi tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, co skutecznie niszczy szkodliwe uprzedzenia.
Historyczny, premierowy przemarsz odbył się wiosną 1988 roku. Do połowy lat dziewięćdziesiątych spotykano się w systemie dwuletnim, po czym w 1996 roku inicjatywa wpisała się w kalendarz na stałe. Rekordowa pod względem frekwencji edycja przyciągnęła aż 20 tysięcy uczestników z pół setki państw. Z biegiem lat w kolumnach maszerujących obok zwykłych obywateli szli najważniejsi politycy z Polski i Izraela, a także laureaci Nagrody Nobla oraz duchowni reprezentujący różne religie. To potężne świadectwo i żywa przestroga przed niszczycielskimi skutkami nienawiści na tle rasowym.