W piątek, 29 maja, na Rynku Głównym w Krakowie odbyła się inauguracja kampanii Bartosza Bocheńczaka, kandydata Konfederacji na prezydenta miasta. W wydarzeniu udział wzięli liderzy ugrupowania – Sławomir Mentzen oraz Krzysztof Bosak. Ich przemówienia były pełne mocnych ocen dotyczących dotychczasowego zarządzania Krakowem.
Największe emocje wywołało wystąpienie Sławomira Mentzena, który ostro skrytykował funkcjonowanie miejskich urzędów i sposób zarządzania stolicą Małopolski.
Kraków to nie jest Disneyland dla turystów! Kraków to nie jest paśnik ani skarbonka dla ludzi Platformy! Kraków należy do Was! To jest Wasze miasto i Kraków powinien być zarządzany tak, żeby było dobrze mieszkańcom Krakowa, a nie turystom, działaczom Platformy czy komukolwiek innemu! – mówił lider Konfederacji.
Mentzen przekonywał, że Kraków ma ogromny potencjał, by stać się centrum nowych technologii i polską Doliną Krzemową.
Kraków zasługuje na to i ma potencjał do tego, żeby stać się polską Doliną Krzemową, centrum nowych technologii. Macie wspaniałe uczelnie: Uniwersytet Jagielloński, Politechnikę Krakowską, Akademię Górniczo-Hutniczą; macie fantastycznych inżynierów, ludzi techniki – olbrzymi potencjał w tym mieście! – podkreślał.
Polityk krytykował również brak cyfryzacji miejskich usług.
Jak to możliwe w 2026 roku, żeby po abonament parkingowy w Krakowie trzeba było co 3 miesiące osobiście stawiać się w urzędzie? Jak to możliwe, że deklaracje śmieciowe też trzeba wypełniać osobiście i iść z nimi do urzędu? Ja wiem, że macie piękne, średniowieczne miasto, ale niestety procedury, procesy i urząd miasta też macie prosto ze średniowiecza! – mówił Mentzen.
Podczas wiecu lider Konfederacji otwarcie poparł Bartosza Bocheńczaka, którego nazwał najlepszym kandydatem na prezydenta Krakowa.
Nie znam lepszego kandydata na prezydenta Krakowa. To jest przedsiębiorca, menedżer, całe życie związany z Krakowem. Człowiek niezwykle oszczędny. To, jak poprowadził mi kampanię wyborczą, to jest mistrzostwo świata – mówił Mentzen.
Do wydarzeń po referendum odniósł się również Krzysztof Bosak.
Pokazaliście, że da się odwołać władze, które są aroganckie, które są nieprofesjonalne, które są skażone głęboko deprawacją polityczną i które nie działają dla obywateli – mówił polityk Konfederacji.
Bosak dodał również, że Kraków może stać się przykładem dla innych miast w Polsce.
Teraz za tym przykładem czeka Warszawa, Poznań, Lublin i wiele innych miast w Polsce, gdzie podobni ludzie zamurowali się w urzędach, nie działają na rzecz obywateli, tylko dzielą przywileje, dzielą stołki, dzielą pieniądze i uważają, że są po prostu bezkarni – podkreślił.