Policjanci z Myślenic i Bochni uratowali pechowego motocyklistę. Przeleżał w rowie pięć dni [ZDJĘCIA]

2021-06-10 10:05
Policjanci z Myślenic i Bochni uratowali pechowego motocyklistę. Przeleżał w rowie pięć dni
Autor: KWP Kraków Policjanci z Myślenic i Bochni, podczas misji w Kosowie uratowali człowiekowi życie.

Policjanci z Myślenic i Bochni: asp. Jacek Sieńko oraz sierż. szt. Łukasz Gawlik, podczas misji w Kosowie uratowali życie pechowego motocyklisty. Mężczyzna na jednym z zakrętów stracił panowanie nad swoim jednośladem, uderzył w bariery drogowe i przeleciał razem z maszyną kilkanaście metrów do pobliskiego rowu. Poniósł tak poważne obrażenia, że nie był w stanie samodzielnie się poruszać, ani wezwać pomocy. 32-letni Serb przeleżał w rowie pięć dni, aż znaleźli go mundurowi z Polski.

Policjanci z Myślenic i Bochni uratowali pechowego motocyklistę

Policjanci z Myślenic i Bochni: asp. Jacek Sieńko oraz sierż. szt. Łukasz Gawlik uratowali 32-letniego Serba Larsa Ivana Milosevicia przed pewną śmiercią. Do zdarzenia doszło podczas misji w Kosowie. 32-latek poruszał się na motocyklu i na jednym z zakrętów stracił panowanie nad swoim jednośladem, uderzył w bariery drogowe, a następnie przeleciał razem z maszyną kilkanaście metrów do pobliskiego rowu. Doznał przy tym poważnych obrażeń, co uniemożliwiło mu poruszanie się i wezwanie pomocy. Do wypadku doszło 25 maja. Serb przez pięć dni leżał w rowie, znaleźli go dopiero mundurowi z Polski. W niedzielę, 30 maja patrolując drogę Mitrovica-Zvecan wpadli na trop zaginionego motocyklisty. Znajdował się on w wąwozie na głębokości 15 metrów poniżej poziomu jezdni. Poszkodowany miał złamaną rękę, połamane żebra i podejrzenie urazu kręgosłupa. Trafił na szpitalny oddział intensywnej terapii. Szef Misji EULEX w Kosowie Lars Gunnar Wigemark napisał w krótkim oświadczeniu, że jest dumny z postawy polskich policjantów, którzy podczas patrolu pomogli uratować zaginionego mężczyznę. Członkowie rodziny już podziękowali polskim policjantom za ogromną pomoc w uratowaniu Larsa Ivana Milosevica. Chcą także - co jest lokalną tradycją - by funkcjonariusze spotkali się z uratowanym, który będzie chciał im podziękować osobiście.

PRZECZYTAJ: Koszmar przy szkole w Krakowie: Mężczyzna obnażał się przed dziećmi. Pedofil grasuje nad Białuchą?

ZOBACZ: Zaćmienie Słońca. Kiedy oglądać w Krakowie? Jak długo będzie widoczne?

Gwara policyjna. Czy dogadałbyś się z policją? Sprawdź!

Pytanie 1 z 14
"Czekolada" w slangu policyjnym to:
Łoś biegał po Krakowie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE