Zapowiedzi pełne rozmachu: Kordian, DJ Staszek i po-weselne after party
Według planów organizatorów, płyta krakowskiego Rynku o godzinie 19:00 miała zamienić się w wielki, swojski parkiet. Gospodarzem wieczoru został DJ Staszek, wokół którego koncepcji zbudowano cały scenariusz – z konkursami, poczęstunkiem, pamiątkowymi zdjęciami i symboliczną Młodą Parą, w rolę której mieli wcielić się „Adam i Ewa”.
Główną gwiazdą wydarzenia ogłoszono Kordiana – artystę łączącego disco polo z góralskim folkiem, znanego z hitu „Dziewczyna z gór” oraz ponad 155 tysięcy miesięcznych słuchaczy na Spotify. Po koncercie pod gołym niebem zabawa miała płynnie przenieść się do Feniks Club przy ul. św. Jana.
Miasto mówi „stop”: „To nadużycie przepisów”
Czary goryczy dopełnił jednak fakt, że wydarzenie nie jest imprezą miejską, a jego formuła wzbudziła poważne zastrzeżenia magistratu. Krakowski urząd ostrzega, że organizowanie komercyjnych lub rozrywkowych imprez masowych z głośnym nagłośnieniem pod płaszczykiem Ustawy o zgromadzeniach publicznych jest ewidentnym nadużyciem prawa. Przepisy te wymagają bowiem jedynie zawiadomienia gminy, a nie uzyskania oficjalnego pozwolenia.
Władze Krakowa podkreślają, że głośne imprezy zakłócają spokój mieszkańców Dzielnicy I Stare Miasto i stoją w sprzeczności z zasadami obowiązującymi na terenie Parku Kulturowego Stare Miasto.
– Ze względu na nielegalny charakter imprezy apelujemy do mieszkańców oraz turystów o niebranie w niej udziału – czytamy w oficjalnym komunikacie miasta.