Spis treści
Pomoc dla bohaterów z Krakowa
W sieci trwa ogromna mobilizacja na rzecz policjantów, którzy podczas sobotniej interwencji narażali własne życie, zatrzymując sprawcę krwawego ataku w centrum Krakowa. Zbiórkę na portalu zrzutka.pl uruchomił dziennikarz Krzysztof Stanowski.
Celem akcji jest wsparcie starszego posterunkowego Jakuba Kulika oraz starszego posterunkowego Artura Morańskiego, którzy zostali postrzeleni podczas działań prowadzonych przeciwko zamachowcowi.
– Dla bohaterów z Krakowa i ich rodzin. Dla ludzi, którzy zaryzykowali wszystko – napisał Stanowski, zachęcając do wpłat.
Ponad 430 tysięcy złotych na koncie
Od momentu uruchomienia zbiórki internauci masowo przekazują pieniądze na pomoc rannym funkcjonariuszom. Według aktualnych danych na koncie akcji znalazło się już ponad 430 tys. zł.
Środki mają zostać przeznaczone na wsparcie obu policjantów oraz ich najbliższych. Organizatorzy podkreślają, że leczenie, rehabilitacja i powrót do pełnej sprawności mogą wymagać czasu, dlatego każda wpłata ma realne znaczenie.
Zostali ranni podczas zatrzymywania zamachowca
Do tragedii doszło w sobotę w centrum Krakowa. Podczas interwencji przeciwko uzbrojonemu napastnikowi postrzeleni zostali starszy posterunkowy Jakub Kulik oraz starszy posterunkowy Artur Morański.
Stan obu funkcjonariuszy określany jest jako poważny. W przypadku Jakuba Kulika informowano między innymi o uszkodzeniu płuca. Policjanci trafili pod opiekę lekarzy i obecnie przechodzą leczenie.
Fala wsparcia z całej Polski
Zbiórka uruchomiona przez Krzysztofa Stanowskiego jest kolejną formą pomocy dla rannych funkcjonariuszy. Wcześniej pojawiły się również apele o oddawanie krwi dla poszkodowanych policjantów.
Internauci w komentarzach podkreślają, że funkcjonariusze wykazali się odwagą i poświęceniem w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Wiele osób zaznacza, że wsparcie ich oraz ich rodzin jest wyrazem wdzięczności za służbę i gotowość do ratowania życia innych.
Tempo, w jakim rośnie kwota na koncie zbiórki, pokazuje, że los rannych policjantów poruszył ludzi w całym kraju.