Samochód zmiótł rodzinę na przejściu dla pieszych. Po matkę przyleciał śmigłowiec LPR

2026-04-13 10:20

W Kalwarii Zebrzydowskiej auto wjechało w czteroosobową rodzinę na oznakowanych pasach. Konsekwencje tego potrącenia są dramatyczne – poważnie ranna została matka oraz jej małe dziecko. Po dorosłą poszkodowaną przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał ją do krakowskiego szpitala, a dziewczynka pojechała tam karetką.

przejście dla pieszych

i

Autor: Pixabay.com

Dramatyczny wypadek w Kalwarii Zebrzydowskiej

Zgromadzone przez służby informacje wskazują, że mężczyzna siedzący za kierownicą Toyoty poruszał się ulicą Rynek w Kalwarii Zebrzydowskiej. Nagle, z dotąd niewyjaśnionych przyczyn, wbił się z impetem w tył jadącego przed nim Mitsubishi. Potężna siła zderzenia sprawiła, że sprawca całkowicie stracił panowanie nad autem i wjechał na oznakowane pasy, przez które przechodziła właśnie czteroosobowa rodzina.

Potrącenie dotknęło bezpośrednio matkę oraz jej kilkuletnią córkę. Dwie pozostałe osoby z rodziny cudem uniknęły zderzenia z rozpędzoną maszyną, stając się bezradnymi świadkami tego koszmaru. Na miejscu błyskawicznie zaroiło się od służb ratunkowych. Stan dorosłej poszkodowanej wymagał pilnej interwencji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego śmigłowiec ewakuował ją do szpitala. Jej ranną córkę zabrała do krakowskiej placówki tradycyjna karetka pogotowia.

Policja bada wypadek w Kalwarii Zebrzydowskiej. Ustalenia śledczych

Teren zdarzenia został szybko zabezpieczony przez mundurowych. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach przeprowadzili szczegółowe oględziny, aby precyzyjnie zrekonstruować przebieg tego drogowego dramatu w Kalwarii Zebrzydowskiej. Śledczy drobiazgowo przesłuchiwali świadków, zbierali ślady kryminalistyczne i sprawdzali stan trzeźwości uczestników kolizji.

Według najnowszych doniesień przekazanych przez profil "Małopolska Alarmowo", sprawca siedzący za kółkiem toyoty nie znajdował się pod wpływem alkoholu. Stróże prawa kontynuują żmudne dochodzenie, które ostatecznie da odpowiedź na pytanie, dlaczego kierowca doprowadził do tak niebezpiecznego zdarzenia.

Sonda
Co jeszcze można zrobić, by wypadków na polskich drogach było mniej?
Zabił kolegę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki