- Paweł S. jest podejrzany o podpalenie trzech samochodów, kontenera na odpady oraz próbę podpalenia hali wystawienniczej w Wieliczce.
- Do zarzutów dołączono także dwa wcześniejsze podpalenia z 2025 roku, również w Wieliczce, dotyczące niezamieszkałego budynku oraz piwnicy i korytarza bloku.
- Mężczyzna działał w warunkach recydywy i został zatrzymany 11 czerwca 2026 roku.
- Prokuratura uzyskała tymczasowe aresztowanie dla Pawła S. na trzy miesiące z uwagi na obawę popełnienia kolejnych przestępstw i grożącą mu surową karę.
Seria podpaleń w Wieliczce. Spłonęły trzy samochody
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Wieliczce dotyczyło szeregu aktów wandalizmu i podpaleń. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez prokuraturę, Paweł S. jest podejrzany o podpalenie w dniu 10 czerwca 2026 roku trzech samochodów osobowych. Pojazdy te, należące do osób prywatnych, były zaparkowane w Wieliczce. Tego samego dnia mężczyzna miał również podpalić kontener na odpady komunalne, który stanowił własność spółki „Solne Miasto”. Co więcej, zarzucono mu także próbę podpalenia hali wystawienniczej, również zlokalizowanej w Wieliczce.
W ramach prowadzonego postępowania, do sprawy dołączono również wcześniejsze czyny mężczyzny. Okazało się, że Paweł S. miał dopuścić się podobnych przestępstw już rok wcześniej. Jak podaje Prokuratura Rejonowa w Wieliczce, 23 czerwca 2025 roku oraz 1 lipca 2025 roku, podejrzany dokonał podpaleń przedmiotów znajdujących się wewnątrz niezamieszkałego budynku w Wieliczce. Następnie, w tym samym okresie, spowodował pożar piwnicy oraz korytarza w jednym z bloków mieszkalnych w Wieliczce.
Polecany artykuł:
Paweł S. aresztowany na trzy miesiące
Co najbardziej bulwersujące, wszystkie te czyny Paweł S. popełnił w warunkach recydywy. Oznacza to, że wcześniej był już karany za podobne przestępstwa.
Paweł S. został zatrzymany dzień po ostatnich podpaleniach, 11 czerwca 2026 roku. Prokurator niezwłocznie skierował do Sądu Rejonowego w Wieliczce wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku, orzekając areszt na trzy miesiące. „Izolacja podejrzanego w areszcie stała się niezbędna, ponieważ istnieje uzasadniona obawa popełnienia przez niego kolejnego poważnego przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu” – informuje Prokuratura Rejonowa w Wieliczce. Dodatkowym argumentem za zastosowaniem aresztu była grożąca Pawłowi S. surowa kara.