Spis treści
- Demonstranci zgromadzili się, by wyrazić sprzeciw wobec powstania ekskluzywnego obiektu hotelowego na krakowskim Kazimierzu.
- Opór łączy mieszkańców oraz aktywistów miejskich walczących o wstrzymanie eksmisji z adresów przy Bożego Ciała 24 oraz Józefa 9 i 11.
- Nieruchomości należą do zakonu, lecz zarządza nimi deweloper, który wręczył już wypowiedzenia 21 wieloletnim najemcom, szykując grunt pod budowę.
- Prezydent Aleksander Miszalski obiecał wsparcie prawne dla poszkodowanych i skierował do Rady Miasta projekt planu zagospodarowania, mający na celu udaremnienie zamierzeń inwestora.
Mieszkańcy Kazimierza walczą o swoje domy
W niedzielę, 1 marca, na ulicach manifestował tłum złożony z lokatorów, miejskich aktywistów oraz przedsiębiorców prowadzących działalność w okolicy. Protesty dotyczą przyszłości nieruchomości położonych przy ulicy Bożego Ciała 24 oraz Józefa 9 i 11. Prezydent Aleksander Miszalski zapewnił, że dwadzieścia jeden osób wyrzucanych przez zarządcę nie zostanie pozostawionych samym sobie. Są to w dużej mierze lokatorzy z przydziału kwaterunkowego, zajmujący te pomieszczenia od dziesięcioleci.
Wielu z zagrożonych mieszkańców urodziło się w tych kamienicach i spędziło w nich całe swoje życie. Obecnie otrzymali oni nakazy opuszczenia mieszkań, które przez lata remontowali i utrzymywali z własnych funduszy. W zeszłym tygodniu gospodarz miasta zapowiedział inicjatywę modyfikacji planu zagospodarowania przestrzennego, tak aby zablokować możliwość przekształcenia historycznej tkanki w drogi hotel.
Mecenas Anna Stępniewska-Janowska o kondycji budynków
Do Rady Miasta wpłynął już projekt uchwały dotyczący sporządzenia planu miejscowego o nazwie „Rejon ulicy Józefa”. Radni przeprowadzili już wstępne debaty nad tym dokumentem, a termin zgłaszania ewentualnych poprawek mija 4 marca. Choć lokatorzy otrzymali bezpłatną pomoc prawną, los inwestycji wciąż pozostaje niepewny.
– Wobec bardzo złej kondycji technicznej budynków koniecznym jest przeprowadzenie kompleksowego remontu. Z uwagi na zakres prac, nie może on być prowadzony, gdy w budynku będą zamieszkiwać lokatorzy. Lokale mieszkalne mają bardzo niski standard, częściowo nie nadają się do zamieszkiwania. Planowana inwestycja zakłada zmianę sposobu użytkowania kamienic, zgodnie z obowiązującym dla Kazimierza miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Powstanie hotelu wyklucza możliwość powrotu mieszkańców do budynków po ich remoncie. W celu zapewnienia lokali zamiennych prowadzone są rozmowy. Każdy z lokatorów jest traktowany indywidualnie i nie zostanie pozostawiony bez pomocy. Poszukujemy nowych lokali o odpowiednich standardach, zgodnie z zapotrzebowaniem najemców odnośnie lokalizacji i ilości pomieszczeń – twierdzi przedstawicielka dewelopera mecenas Anna Stępniewska-Janowska.