Staruszka zamordowana przez pasierba. Prokuratura zdradza motyw sprawcy

2026-02-09 19:00

Andrzej G. - podejrzany o zabójstwo 75-letniej kobiety - przyznał się do popełnienia zbrodni, do której doszło w miejscowości Stare Bystre (powiat nowotarski). Prokuratura ujawniła, że 39-letni mężczyzna to pasierb denatki. Powodem konfliktu między nimi były wzajemne pretensje na tle majątkowym.

Taśma policyjna

i

Autor: Zdjęcie ilustracyjne/ Shutterstock zdjęcie ilustracyjne
  • W Starym Bystrem doszło do zabójstwa 75-letniej kobiety. Jej zwłoki z obrażeniami głowy odnaleziono 5 lutego 2026 roku w godzinach porannych.
  • Zarzut zabójstwa usłyszał 39-letni pasierb ofiary, Andrzej G. Mężczyzna został zatrzymany na miejscu zbrodni.
  • Prawdopodobnym motywem zbrodni był konflikt na tle majątkowym. Prokuratura zawnioskowała o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące.

Brutalne zabójstwo 75-latki w Starym Bystrem. Pasierb zatrzymany na miejscu zbrodni

W czwartek, 5 lutego 2026 roku sąsiad jednej z mieszkanek Starego Bystrego dokonał przerażającego odkrycia. W rejonie zabudowań gospodarczych natknął się na zwłoki 75-letniej kobiety. Ofiara miała rozległe obrażenia głowy, które jednoznacznie wskazywały, że padła ofiarą morderstwa. Na miejsce natychmiast wezwano policję oraz prokuratora.

Jak informuje prokuratura, na miejscu zdarzenia przeprowadzono szczegółowe oględziny zwłok oraz terenu, na którym je znaleziono. Technicy kryminalistyki zabezpieczyli liczne ślady oraz przedmiot, który jest prawdopodobnym narzędziem zbrodni. Ciało 75-latki zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok, która ma dać ostateczną odpowiedź na temat bezpośredniej przyczyny śmierci. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze policji zatrzymali 39-letniego Andrzeja G. – pasierba ofiary.

Konflikt o majątek przyczyną zbrodni. Andrzej G. niedawno wrócił z zagranicy

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu potwierdza, że 75-latka została zamordowana. Zarzuty w tej sprawie usłyszał jej pasierb, Andrzej G., który przyznał się do popełnienia zbrodni. Z dotychczasowych, wstępnych ustaleń śledczych wyłania się obraz głębokiego, rodzinnego konfliktu. Z dokonanych na obecnym etapie wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna pozostawał w konflikcie z kobietą, którego podłożem były wzajemne pretensje na tle majątkowym. Te nieporozumienia miały ostatecznie doprowadzić do tragedii.

Jak ujawnia w rozmowie z portalem o2.pl prok. Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, podejrzany niedawno wrócił do rodzinnego domu. – 39-latek wrócił do ojca i jego żony po dłuższym pobycie poza granicami Polski – informuje prokurator. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych z udziałem Andrzeja G., prokurator podjął decyzję o dalszych krokach. Do sądu trafił wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Andrzej J. Z Rybnika usłyszał wyrok

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki