Tłusty czwartek w Krakowie. Kolejki przed cukierniami. "To już nasza tradycja"

2026-02-12 17:42

Tłusty czwartek w Krakowie to wystarczający powód by udać się do piekarni bądź cukierni i delektować się pysznym smakołykiem. Mieszkańcy miasta mają swoje ulubione cukiernie, do których co roku ustawiają się długie kolejki. Tak było i tym razem!

Pierwsi klienci pojawili się przed najpopularniejszymi cukierniami w mieście jeszcze zanim zaczęło świtać. W ciągu dnia chętnych na zakup pączka nie ubywało. Do cukierni "Śliwa" na roku ulicy Królewskiej i Józefitów jak co roku ustawił się prawdziwy tłum i to od bladego świtu. Niektórzy oczekiwali by kupić pączka nawet godzinę. –  Mam na tego paczka ochotę od wczoraj, nie przeszkadza mi kolejka, ja i inni czekamy cierpliwie. To już nasza tradycja, że z tej cukierni w tłusty czwartek zjeść pączka, to na szczęście – powiedziała w rozmowie z Super Expressem pani Małgorzata.

Czytaj też: Ile kosztuje pączek u Magdy Gessler? Ceny w 2026 roku zwalają z nóg

Podobnie było w popularnej cukierni na osiedlu Zielonym u słynnego już "Bieniaka", którą obecnie prowadzi córka legendarnego cukiernika, pani Lidia. Niektórzy zaczęli celebrować tłusty czwartek jeszcze w środę, a smażenie pączków trwało całą noc.

Test pączków w restauracji ojca Rydzyka w tłusty czwartek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki