Drogi na Warmii i Mazurach przejezdne, ale warunki wciąż trudne. Wiatr pogarsza sytuację
Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w województwie warmińsko-mazurskim są obecnie przejezdne, jednak kierowcy muszą liczyć się z trudnymi warunkami. Jak przekazały PAP służby drogowe, jezdnie są miejscami śliskie, pokryte lodem oraz zajeżdżonym śniegiem. Choć opady śniegu ustały, problemem staje się coraz silniejszy wiatr. W czwartek 1 stycznia rano na drogach wojewódzkich pracowały 23 pługopiaskarki, a na trasach krajowych – 9. To pozwoliło na odblokowanie tras, które jeszcze kilkanaście godzin wcześniej były nieprzejezdne. Jak poinformował dyżurny punktu informacji drogowej GDDKiA w Olsztynie, na trasie S7 miejscami zalega błoto pośniegowe, szczególnie na odcinku od Nidzicy do Napierek. Podobne warunki panują na drodze krajowej nr 51 w rejonie Lidzbarka Warmińskiego oraz na drodze nr 53 z Olsztynka do Pasymia.
ZOBACZ TEŻ: Będzie kolejny paraliż drogowy? Koszmarna prognoza pogody
W okolicach Nidzicy spadło ponad pół metra śniegu. Teraz wiatr nawiewa go na drogi z pól
Drogi wojewódzkie były odśnieżane do późnych godzin nocnych, nawet do godz. 1–2 po wyjątkowo intensywnych opadach, jakie przeszły nad regionem. W okolicach Nidzicy spadło ponad pół metra śniegu. Dyżurna punktu zimowego utrzymania Zarządu Dróg Wojewódzkich przyznała, że choć wszystkie trasy zostały udrożnione, na wielu z nich zalega cienka warstwa lodu, śniegu lub zajeżdżonego śniegu. Najtrudniejsza sytuacja nadal utrzymuje się właśnie w rejonie Nidzicy.
W noc sylwestrową opady w regionie ustały, jednak w ostatnich godzinach wyraźnie wzmógł się wiatr. Miejscami nawiewa on śnieg z pól na drogi, co ponownie pogarsza warunki jazdy. Według prognoz IMGW kolejne opady śniegu w województwie warmińsko-mazurskim mogą rozpocząć się po godz. 13. W środę, podczas odprawy z premierem, szef MSWiA Marcin Kierwiński wydał polecenie intensywnego odśnieżania dróg lokalnych. Wojewoda warmińsko-mazurski zaapelował do samorządów i służb o maksymalne wykorzystanie chwilowej poprawy pogody do udrożnienia tras.
Przypomnijmy, że we wtorek zachodnią część regionu sparaliżowały bardzo obfite opady śniegu połączone z silnym wiatrem. Na trasie S7 w powiecie ostródzkim kierowcy przez wiele godzin tkwili w korkach. Zaspy unieruchomiły także pojazdy na drogach wojewódzkich w okolicach Działdowa i Nidzicy. W tych samych rejonach stanęły również pociągi. Choć sytuacja na drogach została opanowana, to jeszcze nie koniec zimowych problemów. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność i liczyć się z tym, że warunki mogą szybko się pogorszyć.
