Kreatywność ludzka nie zna granic. Do kontroli pokazał sfałszowane zaświadczenie o śmierci ojca

2020-06-30 8:09 agada
Kreatywność ludzka nie zna granic. Do kontroli pokazał sfałszowane zaświadczenie o śmierci ojca
Autor: Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej

Pewien obywatel Rosji, narodowości białoruskiej, podstępem wjechał do Polski. By oszukać pograniczników, pokazał im sfałszowane zaświadczenie o śmierci swojego ojca.

Do zdarzenia doszło 27 czerwca na przejściu granicznym w Grzechotkach, na kierunku wyjazdowym z Polski. Okazało się, że podróżny mężczyzna figuruje w bazach danych do zatrzymania. Dwa miesiące wcześniej, tj. 19 kwietnia Rosjanin, by uniknąć kwarantanny i móc wjechać do Polski, przedstawił do kontroli sfałszowane zaświadczenie o śmierci ojca. Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Bezledach, bo tam wówczas 46-latek przekraczał granicę, zezwolili mu na wjazd. Mężczyzna miał tranzytem pojechać na Białoruś, by uczestniczyć w pogrzebie ojca. Zamiast na Białoruś udał się do pracy w Polsce. Funkcjonariusze z PSG w Bezledach ustalili, że mieszkaniec Kaliningradu nie miał zamiaru opuszczać terytorium RP, a jego ojciec zmarł 15 lat temu (w zaświadczeniu było 17 .04.2020 r.).

Podróżny usłyszał zarzut przekroczenia granicy podstępem, przy użyciu sfałszowanego zaświadczenia. Przyznał się i poddał dobrowolnie karze. 46-latek musi zapłacić 4 tys. grzywny. Otrzymał również  decyzję zobowiązującą go do powrotu do swojego kraju oraz zakaz wjazdu na terytorium RP i innych państw Schengen na okres jednego roku.

Podwójna Gorąca 20 Radia ESKA - notowanie 147! #2xGoraca20 - lista hitów ESKI 28.06.2020

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.