Morderstwo w Orzyszu. 31-latek wyciągnął na klatkę zakrwawione zwłoki znajomego

2026-04-08 19:58

Świąteczny poranek w Orzyszu zakończył się makabrycznym odkryciem. Mieszkańcy bloku przy ulicy Wojska Polskiego byli świadkami, jak 31-letni Łukasz K. wyciąga ze swojego lokalu zmasakrowane ciało znajomego. Obrażenia 51-latka były ogromne, a powód ataku wręcz absurdalny. Śledczy z prokuratury wciąż ustalają szczegóły tragedii i szukają narzędzia zbrodni.

Policja

i

Autor: Pixabay.com

Łukasz K. wyciągnął ciało 51-latka z mieszkania w Orzyszu

Niedziela wielkanocna, 5 kwietnia, na długo zapadnie w pamięć lokatorom bloku przy ulicy Wojska Polskiego w Orzyszu (województwo warmińsko-mazurskie). Na klatce schodowej ujawniono zwłoki 51-letniego mężczyzny. Jak relacjonowali świadkowie, 31-letni Łukasz K. wyciągał ciało z wynajmowanego lokalu. Zniszczenia na ciele ofiary były gigantyczne, a sam motyw działania sprawcy wydaje się irracjonalny.

Z informacji przekazanych przez dziennik "Fakt" wynika, że dzień wcześniej, w sobotę 4 kwietnia, w mieszkaniu zorganizowano zakrapiane alkoholem spotkanie w gronie pięciu mężczyzn. W nocy trzech z uczestników imprezy poszło do domów, a na miejscu zostali tylko Łukasz K. oraz jego starszy kolega.

– Działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia, sprawca zadawał ofierze ciosy ręką, pięścią oraz ostrym przedmiotem w głowę. Dodatkowo kopał go po całym ciele, doprowadzając do stanu bezbronności – przekazała policja.

Pobicie zakończyło się dla 51-latka między innymi poważnym urazem głowy połączonym z krwotokiem podtwardówkowym, a także połamanymi żebrami i urazem w jamie brzusznej. Śledczy z prokuratury w dalszym ciągu nie odnaleźli ostrego narzędzia, którym zadawano ciosy.

Po brutalnym ataku Łukasz K. wywlókł pobitego mężczyznę na klatkę schodową, gdzie ostatecznie opadł z sił. Zostawił tam zakrwawionego znajomego i usiłował zbiec z miejsca zdarzenia. Szybko jednak wpadł w ręce interweniujących policjantów. Funkcjonariusze znaleźli przy nim plik poplamionych krwią banknotów, które należały do ofiary.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?

Prokuratura w Olsztynie postawiła Łukaszowi K. zarzuty

Zatrzymany 31-latek usłyszał już prokuratorskie zarzuty dokonania zabójstwa w zbiegu z rozbojem, po czym decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Wyjaśnienia, jakie złożył, szokują – stwierdził, że rzucił się na znajomego tylko dlatego, iż ten zachowywał się za głośno.

W związku z tą sprawą organy ścigania zatrzymały łącznie czterech mężczyzn, ale po przesłuchaniach trzech z nich wypuszczono na wolność. Olsztyńska prokuratura nieustannie kontynuuje śledztwo, starając się dokładnie zrekonstruować każdy szczegół makabrycznego poranka w Orzyszu.

Źródło: Fakt

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki