Pisz: Miał opuchnięty policzek, ale zamiast do dentysty trafił do aresztu! Dlaczego?

2020-11-20 12:48 sch
Dentysta - zdj. ilustracyjne
Autor: Pixabay Pisz: Narkotyki ukrył... w policzku. Mówił, że to narośl. Trafił do więzienia.

W Piszu pewien 38-letni mężczyzna ukrywał się w pustostanie nad rzeką Pisą. Przez przypadek trafili na niego policjanci, którzy zwrócili uwagę na opuchnięty policzek 38-latka. Ten zamiast do lekarza, trafił do aresztu, a to, co schował w policzku tylko go pogrążyło.

Pisz: Narkotyki ukrył... w policzku. Mówił, że to narośl

W czwartek (19 listopada) patrol piskiej prewencji przed południem sprawdzał park nad rzeką Pisą oraz znajdujące się tam pustostany. Policjanci sprawdzali, czy nie koczują tam bezdomni. Zamiast nich, mundurowi trafili na poszukiwanego przez służby 38-latka. Mieszkaniec Pisza ukrywał się przed organami ścigania. Miał do odbycia karę więzienia za kradzież. Uwagę policjantów zwrócił opuchnięty policzek 38-latka.

Zatrzymany mężczyzna mówił, że to jedynie narośl od zęba. - Tak naprawdę ukrył on w policzku woreczek strunowy z dwoma zawiniątkami. W jednym z nich był susz roślinny, a w drugim biały proszek - mówi nadkom. Anna Szypczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piszu.

Pisz: Marihuana i amfetamina w... policzku 38-latka

38-latek przyznał, że jest to marihuana i amfetamina. Obie substancje zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy. Jeśli badania laboratoryjne potwierdzą, że znalezione substancje to środki odurzające, wówczas mieszkaniec Pisza będzie odpowie przed sądem. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. Mężczyzna najbliższe dni spędzi w zakładzie karnym, gdzie będzie odbywał karę pozbawienia wolności za wcześniej popełnione wykroczenie.

Pochowali ojca w worku