Troje 15-latków wybrało się na przejażdżkę samochodem. Auto należało do rodziców jednego z chłopców. Wycieczka miała miejsce bez wiedzy i zgody rodziców. Pech chciał, że nastolatkowie zostali zatrzymani przez policyjny patrol na terenie gminy Prostki (woj. warmińsko-mazurskie). Sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.
i
Autor: Pixabay/ Materiały prasoweProstki. 15-letni syn zabrał samochód matki. Razem z kolegami wybrał się na przejażdżkę. Zostali zatrzymani przez policję. Zdj. ilustracyjne.
Dzielnicowi zatrzymali na terenie gminy Prostki osobową toyotę. Chwilę wcześniej kierowca tego pojazdu, na widok radiowozu gwałtownie zahamował i zjechał na pobliską posesję. Okazało się, że chciał w ten sposób uniknąć kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 15-latek, który jechał z dwoma pasażerami, z czego jeden z nich nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Kierujący podał dane osobowe, podając się za 18-latka. Policjanci ustalili jednak, że to dane jego brata, a rzeczywiście chłopak ma 15 lat. Nastolatek jechał samochodem ze swoimi rówieśnikami. Samochód zabrał mamie bez jej wiedzy i zgody. Informacja o tym zdarzeniu zostanie przekazana do sądu rodzinnego i nieletnich.