Rowerzysta z różową rurą paraliżuje drogę. Kierowcy dobrze go znają. To prowokator?

2026-10-02 12:32

Jedzie w żółwim tempie, z roweru sterczy długa różowa rura, a za nim zbierają się samochody. Ten rowerzysta ma być dobrze znany kierowcom korzystającym z trasy DK 57 Biskupiec-Czerwonka. Czy specjalnie utrudnia im życie? Nasz czytelnik nie ma wątpliwości, że jego zachowanie wyglądało na prowokację.

  • Długa różowa rura wystawała daleko poza rower.
  • Rowerzysta miał poruszać się bardzo wolno, a za nim tworzył się sznur samochodów.
  • O sprawę zapytaliśmy policję. Do czasu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Koszmarne zderzenie rowerzystów. Obaj trafili do szpitala

Taki widok potrafi zagotować kierowców. W czwartek, 1 października, około godz. 13.15:na trasie z Biskupca w kierunku Czerwonki (wpj. warmińsko-mazurskie) pojawił się rowerzysta, którego trudno było przeoczyć.

Mężczyzna jechał bardzo wolno. Na nogach miał sandały i białe skarpety, na głowie kask z kamerą, a z jego roweru daleko w lewą stronę wystawała długa, różowa rura. Nagranie i zdjęcia otrzymaliśmy od czytelnika „Super Expressu”.

Według autora filmu rowerzysta momentami poruszał się tak wolno, że niemal stawał. Za nim miały zbierać się samochody. Kierowcy musieli czekać na możliwość wyprzedzenia, a całą sytuację dodatkowo komplikowała wystająca w bok rura.

- Wyglądało to tak, jakby robił to specjalnie i prowokował kierowców - relacjonuje nasz czytelnik.

Dobrze go tam znają. Przypadek czy celowa prowokacja?

Co ciekawe, rowerzysta nie ma być na tej trasie przypadkową postacią. Jak słyszymy, mężczyzna jest często widywany na drodze między Biskupcem a Czerwonką.

I właśnie dlatego pojawia się pytanie: czy jego sposób jazdy jest jedynie nietypowy, czy może świadomie wystawia cierpliwość kierowców na próbę?

Na podstawie samego nagrania nie sposób przesądzić, jakie były jego intencje. Nie da się więc stwierdzić, że celowo prowokował innych uczestników ruchu. To, co widać na filmie, jest jednak wystarczająco charakterystyczne: bardzo wolna jazda, przechylanie się na boki i długa rura wystająca daleko poza obrys roweru.

Prawo o ruchu drogowym określa zasady przewożenia ładunków wystających poza obrys pojazdu. Zgodnie z art. 61 ust. 6 pkt 1 ładunek wystający z boku nie powinien z jednej strony wystawać poza pojazd więcej niż 23 cm. Całkowita szerokość pojazdu wraz z ładunkiem nie może natomiast przekraczać 2,55 m.

To nie wszystko.

Jeżeli ładunek wystaje poza boczną płaszczyznę pojazdu, powinien zostać odpowiednio oznaczony. Przepisy przewidują w takiej sytuacji m.in. chorągiewkę o wymiarach co najmniej 50 na 50 cm, umieszczoną przy najbardziej wystającej krawędzi.

Na przesłanych nam zdjęciach i nagraniu takiego oznaczenia nie widać.

Chwieje się na boki, a obok jadą samochody

Przepisy wymagają również, by przewożony przedmiot nie utrudniał kierowania pojazdem, nie wpływał na jego stateczność i był odpowiednio zabezpieczony przed zmianą położenia.

Nie da się na podstawie filmu dokładnie ocenić, jak rura została przymocowana do roweru. Widać natomiast, że podczas jazdy mężczyzna co chwilę przechyla się na boki. Dla kierowców próbujących bezpiecznie go ominąć lub wyprzedzić taka sytuacja mogła oznaczać dodatkowy stres i zagrożenie.

Przepisy nie nakazują rowerzyście jazdy z określoną minimalną prędkością. Inaczej może być jednak wtedy, gdy sposób poruszania się faktycznie utrudnia ruch.

Art. 3 Prawa o ruchu drogowym nakazuje uczestnikom ruchu unikać zachowań, które mogą powodować zagrożenie albo utrudniać ruch. Z kolei art. 90 Kodeksu wykroczeń przewiduje odpowiedzialność za tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej.

Czy właśnie z taką sytuacją mieliśmy do czynienia pod Biskupcem? Czy dobrze znany na tej trasie rowerzysta po prostu jechał po swojemu, czy rzeczywiście sprawdzał cierpliwość kierowców?

Jeden z policjantów drogówki, któremu pokazaliśmy nagranie, stwierdził nieprawidłowość. Według niego kierującemu może grozić spory mandat.

O ocenę sytuacji zwróciliśmy się do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Zapytaliśmy funkcjonariuszy o sposób przewożenia tak długiego elementu oraz o ewentualne utrudnianie ruchu. Do czasu publikacji materiału nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Gdy stanowisko policji do nas dotrze, opublikujemy je.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI