Koszmar koło Nysy! Samochód uderzył w drzewo, kierowca nie żyje

2026-10-02 10:52

Do tragicznego wypadku doszło w piątek, 2 października, na drodze wojewódzkiej nr 407. Pomiędzy Kuropasem a Korfantowem samochód osobowy uderzył w drzewo. Mimo blisko godzinnej reanimacji, życia 37-letniego kierowcy nie udało się uratować.

Rozbity srebrny samochód na dachu obok drzewa. W tle strażacy i policja. O wypadku pod Nysą przeczytasz na SE.
Autor: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nysie/ Materiały prasowe

Do śmiertelnego wypadku doszło w piątkowy poranek, 2 października 2026 roku, na drodze wojewódzkiej nr 407 w rejonie Korfantowa. Samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Kierowcy nie udało się uratować.

Samochód uderzył w drzewo

Jak przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nysie, zgłoszenie dotyczące wypadku wpłynęło do stanowiska kierowania o godz. 6:37. Do zdarzenia doszło na odcinku między Kuropasem a Korfantowem.

Z informacji przekazanych przez strażaków wynika, że samochodem podróżował wyłącznie kierowca. Na miejsce skierowano pięć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. W działaniach uczestniczyli również policjanci oraz ratownicy medyczni.

Rozpoczęła się walka o życie kierowcy

Po dotarciu pierwszych służb mężczyzna znajdował się poza samochodem. Ratownicy natychmiast rozpoczęli działania mające na celu przywrócenie jego funkcji życiowych.

Jak poinformowała Komenda Powiatowa PSP w Nysie, wobec poszkodowanego prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową. Pomimo trwającej niemal godzinę walki o życie mężczyzny, ratownikom nie udało się go uratować.

- Po blisko godzinnej walce o życie kierowcy niestety stwierdzono zgon mężczyzny

- Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nysie.

Dodatkowe informacje dotyczące wypadku podał lokalny portal nowinynyskie.com.pl. Według ustaleń serwisu kierowca miał 37 lat.

Droga była całkowicie zablokowana

W związku z prowadzoną akcją ratunkową przejazd drogą wojewódzką nr 407 został wstrzymany. Służby zabezpieczały miejsce zdarzenia i prowadziły niezbędne czynności.

Jak podała Komenda Powiatowa PSP w Nysie, na czas działań ratowniczych droga była całkowicie nieprzejezdna.

Na razie nie wiadomo, dlaczego kierowca stracił panowanie nad samochodem i doszło do uderzenia w drzewo. Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI