- Biegli orzekli, że 19-letni Jakub L., podejrzany o zabójstwo Diany R. w Kędzierzynie-Koźlu był niepoczytalny w chwili popełnienia czynów z powodu choroby psychicznej.
- Prokuratura będzie wnioskować o umorzenie śledztwa w jego sprawie i przymusowe umieszczenie go w zakładzie psychiatrycznym.
- Jakub L. został zatrzymany na początku września w związku z brutalnym zamordowaniem 49-letniej Diany R., której ciało znaleziono w lesie w Kędzierzynie-Koźlu.
Podejrzany o zabójstwo 49-letniej Diany R. w Kędzierzynie-Koźlu oraz usiłowanie zabójstwa mężczyzny w Opolu był niepoczytalny. Prokuratura będzie wnioskować o umorzenie śledztwa i umieszczenie 19-letniego Jakuba L. w zakładzie psychiatrycznym. Prokurator nadzorujący śledztwo powołał zespół biegłych, składający się z dwóch lekarzy psychiatrów oraz psychologa. Biegli sądowi nie mieli wątpliwości.
Eksperci wydali jednoznaczną opinię. Wynika z niej, że Jakub L. w chwili popełnienia czynów miał zniesioną poczytalność, to jest nie miał możliwości rozpoznania znaczenia swoich czynów oraz pokierowania swoim postępowaniem. Źródłem tego stanu była choroba psychiczna - powiedział w rozmowie z Radiem ESKA Stanisław Bar rzecznik opolskiej prokuratury.
To oznacza, że 19-latek zostanie umieszczony w zakładzie psychiatrycznym
Osoba, która ma zniesioną poczytalność i nie może ponosić odpowiedzialności karnej. Natomiast mogą być wobec niej stosowane środki lecznicze, w tym związane z przymusowym umieszczeniem w zakładzie leczniczym – tłumaczy prokurator Stanisław Bar.
Zabójstwo Diany R. w Kędzierzynie-Koźlu
Przypomnijmy, 19-letni Jakub L. został zatrzymany na początku września w związku ze śmiercią 49-letniej Diany R., której ciało znaleziono w lesie w Kędzierzynie Koźlu. Usłyszał również zarzut usiłowania zabójstwa mężczyzny w Opolu. Przyznał się do obu czynów.
Diana R. wyszła na spacer z psem i została brutalnie zamordowana. Sprawca miał jej zadać pięć ciosów w głowę przy użyciu młotka, a następnie wbił nóż w brzuch. Jakub L. kręcił się po lesie, miał przy sobie zabrudzony plecak, najprawdopodobniej śladami krwi, a w nim młotek ciesielski oraz nóż o charakterystycznym survivalowym kształcie. Pasował również do wizerunku, które zarejestrowały kamery.