Włamał się do remontowanego mieszkania, ukradł elektronarzędzia, następnie zwrócił je właścielowi

2020-07-03 22:57 Paweł Kicowski
Złodziej w rękach policji
Autor: Policja

Właściciel remontujący mieszkanie może mówić o szczęściu. Złodziej sam oddał prawie wszystko co ukradł. Powód? Przestraszył się policjantów. Pomimo oddania skradzionych rzeczy, mężczyźnie i tak grozi 5 lat więzienia.

Sumienie go ruszyło, gdy zobaczył policjantów

O tym, że kradzież nie popłaca przekonał się 20-latek, który przez uchylone okno dostał się do jednego z mieszkań na terenie miasta, skąd ukradł pieniądze, złotą obrączkę oraz elektronarzędzia o wartości blisko 3,5 tysiąca złotych. Mężczyzna na widok mundurowych sam zwrócił pokrzywdzonemu część łupu. Teraz za kradzież cudzego mienia grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

W środę (01.07.2020) około godz. 13:30 oficer dyżurny kętrzyńskich policjantów został powiadomiony przez mężczyznę, że nieznany sprawca wszedł przez uchylone okno i z remontowanego mieszkania ukradł elektronarzędzia oraz narzędzia budowlane. Łupem złodzieja stały się również pieniądze w kwocie 150 zł. oraz złota obrączka. Wartość skradzionego mienia została oszacowana przez pokrzywdzonego na łączną sumę blisko 3,5 tyś złotych.

Super Raport 03.07 (Goście: Balcerowicz, Kierwiński)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

5 lat więzienia dla złodzieja

Pod wskazany adres pojechali policjanci. Widok zaparkowanego radiowozu przed budynkiem, gdzie doszło do zdarzenia tak wystraszył sprawcę, że po odjeździe policjantów sam oddał pokrzywdzonemu skradzione rzeczy.

Jak tłumaczył nie może oddać tylko obrączki, ponieważ zdążył ją sprzedać u jednego z jubilerów mieszczących się na terenie miasta. Chwilę później, i ona została odzyskana, a następnie trafiła do prawowitego właściciela.

Wkrótce 20-latek odpowie przed sądem. Za przestępstwo kradzieży grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.