Sytuacja miała miejsce w ostatni poranek stycznia, około godziny 5:30. To właśnie wtedy służby otrzymały zgłoszenie o młodym mężczyźnie leżącym pod jednym z marketów w Brzegu. Pogoda była zabójcza, bo termometry wskazywały kilkunastostopniowy mróz, co dla śpiącej na zewnątrz osoby stanowiło realne zagrożenie życia. Przechodnie, nie pozostając obojętni, wezwali na miejsce pogotowie.
Pijany 19-latek zaatakował ratowników medycznych
Kiedy ratownicy dotarli pod sklep, okazało się, że 19-latek jest kompletnie pijany. Kontakt z nim był niemal niemożliwy, ale gdy tylko medycy przystąpili do badania, nastolatek nagle "odżył" - niestety w najbardziej agresywny sposób.
- Mężczyzna od początku był wulgarny wobec ratowników medycznych. Utrudniał im wykonywanie czynności, a jego słowna agresja nasilała się. Awanturnik w sposób wulgarny obrażał zespół medyczny. Kierował wobec nich również groźby pozbawienia zdrowia i życia
- informuje Komenda Powiatowa Policji w Brzegu.
Dopiero przyjazd policyjnego patrolu ostudził emocje krewkiego 19-latka. Jak się okazało, w organizmie miał on ponad 2 promile alkoholu. Swoje zachowanie tłumaczył później tym, że wracał z hucznej imprezy urodzinowej kolegi.
Konsekwencje będą bolesne
Mieszkaniec Brzegu został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Policja przypomina, że osoby ratujące nasze życie na służbie nie są bezbronne wobec agresji - chroni je prawo tak samo, jak policjantów czy sędziów.
- Ratownicy medyczni w trakcie wykonywania swoich obowiązków służbowych posiadają status funkcjonariusza publicznego. Oznacza to, że pełnią oni funkcję publicznego przedstawiciela, który wykonuje ważne zadania związane z ochroną zdrowia i życia ludzi
- podkreślają mundurowi.
Za znieważenie ratowników oraz kierowanie gróźb karalnych nastolatkowi grożą teraz surowe konsekwencje. Policja i prokuratura zapowiadają zero tolerancji dla takich zachowań.
- Znieważenie, naruszenie nietykalności cielesnej czy kierowanie gróźb karalnych w stosunku do personelu medycznego to przestępstwa stanowczo ścigane przez wymiar sprawiedliwości i są zagrożone karą więzienia. (...) Teraz grozi mu kara do 3 lat więzienia
- czytamy w policyjnym komunikacie.
Źródło: Pijany 19-latek zaatakował ratowników. Tłumaczył, że wracał z "osiemnastki"