PIJANY jechał gasić pożar. Strażak-ochotnik miał we krwi niezłą dawkę!

2020-01-21 15:22 MG
Straż pożarna
Autor: Emilia Białecka

W Karłowicach Wielkich (województwo opolskie) strażacy zostali wezwani do gaszenia pożaru w budynku wielorodzinnym. Pożar wybuchł przez zapalenie się instalacji elektrycznej. 30 letni kierowca, strażak z OSP prowadząc wóz, zderzył się z innym, zaparkowanym wozem strażackim, który należał do Państwowej Straży Pożarnej z Nysy.

W niedzielę po 23.00 w Karłowicach Wielkich strażacy zostali wezwani do pożaru domu wielorodzinnego. Zapaliła się instalacja elektryczna. Jak podaje polsatnews.pl, pijany strażak z OSP nie dostosował prędkości do warunków na drodze i zderzył się z innym samochodem, który także należał do straży pożarnej. Tym razem, do Państwowej Straży Pożarnej z Nysy.

30-letni mężczyzna miał ponad pół promila alkoholu we krwi. Jego koledzy, którzy wraz ze strażakiem jechali na akcję, byli trzeźwi.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi nyska policja. Na razie nie wiadomo, jakie konsekwencje mogą czekać nietrzeźwego strażaka.