Poszukiwany w latach 90. sam zgłosił się na policję! NIEPRAWDOPODOBNY wyrok sędziego

2020-02-14 9:06 MG
Sąd
Autor: Pixabay/Zdjęcie poglądowe Opole: Miało być 25 lat, są 3...w zawiasach! Mężczyzna uniknął więzienia

Policja szukała Joachima G. listem gończym przez 20 lat. Kiedy dopuścił się zarzucanych mu czynów, był młodym mężczyzną. Potem wyjechał do Niemiec i nie wiedział, że - według policji - powinien siedzieć w więzieniu nawet 25 lat. Kiedy dowiedział się o wciąż aktualnym liście gończym, wrócił, by stanąć przed sądem. Teraz ma 43 lata.

Polsat News informuje o przebiegu procesu 43 letniego Joachima G., który odbył się w czwartek 13 lutego. W późnych latach 90. mężczyzna w domu swoich rodziców znalazł czeki do ich kont bankowych. Fałszując podpisy posiadaczy konta, pobrał z banku w sumie 9 tys. zł.

Na początku 1999 r. Joachim G. podrobił na czeku podpis znajomego i próbował w ten sposób podjąć 650 zł. Nie wyszło, jak planował, bo pracownik banku zorientował się, że autentyczność podpisu pozostawia wiele do życzenia.

Usłyszał zarzuty i zniknął

Młodemu wtedy mężczyźnie zarzucono fałszowanie środka płatniczego. Grozi za to kara pozbawienia wolności nawet do 25 lat.

Wtedy Joachim G. wyjechał do Niemiec i zrzekł się Polskiego obywatelstwa. Wydano za nim list gończy. Mimo, że mężczyzna kilkakrotnie wracał do kraju, nie został zatrzymany.

Po 20 latach dowiedział się, że wciąż go szukają

Pod koniec 2019 r. Joachim G. od swojej matki dowiedział się, że wciąż jest poszukiwany, a list gończy wystawiony za nim 20 lat temu, nie stracił na ważności. Wtedy zdecydował się zamknąć sprawę i zgłosić się na policję.

Dobrowolne poddanie się karze

Mężczyzna w sądzie złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Jego obrońca zaproponował karę w zawieszeniu - na 3 lata i grzywnę. Joachim G. miał też wyrównać szkody, na które naraził sklep, w którym zapłacił czekiem.

Miało być 25 lat, są 3...w zawieszeniu

Sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary i przychylił się do wniosku obrońcy. Joachim G. uniknął więzienia, otrzymując trzyletni wyrok w zawieszeniu.