Nacpolsk: Brutalny atak na Ukrainki. 29-latka nie żyje. Nowe fakty ws. zbrodni na Mazowszu

i

Autor: KPP Płońsk; Tadeusz Mróz Nacpolsk: Brutalny atak na Ukrainki. 29-latka nie żyje. Nowe fakty ws. zbrodni na Mazowszu

Nacpolsk: Brutalny atak na Ukrainki. 29-latka nie żyje. Nowe fakty ws. zbrodni na Mazowszu

2022-06-04 11:53

29-letnia Ukraina nie żyje. Druga z zaatakowanych kobiet – jej 21-letnia rodaczka – trafiła do szpitala. Przeszła operację. Badania przechodzą też dzieci, które były świadkami brutalnego ataku. Jego sprawcy zostali zatrzymani po trwającej kilka godzin obławie. Nowe fakty i ustalenia w sprawie zbrodni w Nacpolsku na Mazowszu.

Krwawa zbrodnia w Nacpolsku (gm. Naruszewo) na Mazowszu. Nie żyje 29-letnia Ukrainka. Jej 21-letnia rodaczka trafiła do szpitala w ciężkim stanie, ale udało się ją uratować. Kobiety zostały zaatakowane przez dwóch cudzoziemców w domu, na oczach malutkich dzieci! Sprawcy zostali schwytani podczas policyjnej obławy.

Kobieta, która przeżyła, nadal przebywa w szpitalu. Przeszła jeszcze wczoraj operację. Ustaliliśmy jej tożsamość. To 21-letnia obywatelka Ukrainy – mówi kom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, cytowana przez PAP.

Do szpitala trafiła też dwójka dzieci w wieku 2,5 roku oraz pięciu miesięcy, które znajdowały się w domu, gdy doszło do ataku. Nie zostały ranne, ale przechodzą badania pod okiem lekarzy. – Zostaną na obserwacji do poniedziałku. Następnie decyzję podejmie sąd rodzinny – dodaje Drężek-Zmysłowska.

Do krwawej zbrodni doszło w piątek (4.06) w miejscowości Nacpolsk (gm. Naruszewo). Dwie kobiety zostały zaatakowane nożem przez nieznanych wówczas mężczyzn. Przeraźliwe krzyki usłyszeli ludzie w okolicy i wezwali pomoc.

Jedna z zaatakowanych kobiet została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala. Życia drugiej – mimo reanimacji – nie udało się uratować. Brutalna zbrodnia postawiła na nogi wszystkich policjantów z regionu. Wszczęto alarm i rozpoczęła się obława na sprawców! Samochód, którym uciekli, wylądował w rowie kilka kilometrów od miejsca zbrodni. Dalej nożownicy uciekali już pieszo.

Raport Złotorowicza 03.06.2022

W wyniku policyjnego pościgu, niespełna godzinę od zdarzenia, zatrzymano jednego z napastników, był nietrzeźwy. Drugiego z mężczyzn, 27-latka, jak ustalono obywatela Ukrainy, policjanci zatrzymali w obławie kilka godzin później kilka kilometrów od miejsca, gdzie doszło do ataku, w jednej z pobliskich miejscowości.

Tożsamość jednego z mężczyzn zatrzymanych w sprawie ataku wciąż jest potwierdzana.

W czasie zatrzymania miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Nie miał przy sobie dokumentów. Odmówił podania danych. Mamy natomiast pewność, że jest to obcokrajowiec – tłumaczy kom. Drężek-Zmysłowska.

Okoliczności brutalnego ataku ma wyjaśnić trwające śledztwo. Policja zabezpiecza ślady i dowody. Wstępnie na niedzielę (5.06) zaplanowano czynności w prokuraturze, gdzie doprowadzenia mają zostać zatrzymani mężczyźni.

Śledczy nie znają motywów działania nożowników. – Obaj ujęci mężczyźni byli w trakcie zatrzymania nietrzeźwi. Jedna z zaatakowanych kobiet zmarła, druga w stanie ciężkim przebywa w szpitalu. Motywy działania sprawców ataku będą wyjaśniane w toku śledztwa – informuje policjantka. Rzeczniczka płońskiej policji dodała, że to prokuratura zdecyduje też ostatecznie o wniosku w sprawie sekcji zwłok 29-letniej Ukrainki, która zmarła po ataku nożem w wyniku doznanych obrażeń.

Według policji obie obywatelki Ukrainy od około trzech miesięcy wynajmowały mieszkanie w miejscowości Nacpolsk i nie utrzymywały bliższych kontaktów z sąsiadami. W piątek (3.06), gdy doszło do ataku, wraz z kobietami w mieszkaniu przebywała dwójka dzieci w wieku 2,5 roku oraz pięciu miesięcy.

Sonda
Wierzysz, że ta sprawa zostanie wyjaśniona?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE